Zamiast kibicowania polskiej reprezentacji w czerwcowych mistrzostwach świata 2026, będziemy mogli emocjonować się meczami w stylu: Curakao-Honduras. Nieśmieszne? Dlaczego! Niejeden Bogdan przecież weźmie sobie wtedy urlop od pracy, albo ucieknie na zwolnienie.
A kiedy facet idzie na L4 i na przykład bierze się za remont mieszkania, wiadomo, iż nic dobrego z tego nie wyniknie. jeżeli na domiar złego jakiś życzliwy sąsiad doniesie na niego do ZUS-u, Bogdanowi nie pomoże choćby sztuczny gips! Skecz Kabaretu Chyba znakomicie wypunktuje naszą kombinatorską naturę i udowodni, iż są instytucje, z którymi się nie dyskutuje.Reklama
Wiele było młodych i ładnych dziewcząt w Lipcach, ale najpiękniejsza była Jagna. Nikt nie miał u niej szans oprócz jednego – Macieja Boryny. Coś to państwu mówi? W cyklu "Lektury (nie) obowiązkowe" przyszła pora na "Chłopów" Władysława Reymonta. Co by było, gdyby Boryna (w tej roli Mikołaj Cieślak) robił z chłopami w lesie ustawki MMA? Ano nic by nie było, bo nobliście wyczerpałyby się argumenty, a Maciej i tak nic by nie wskórał.
W Sektorze Prezydenckim zagości we własnej osobie Chuck Norris.
"Bardzo zrobiło mi się miło, kiedy zostałem zaproszony do zagrania we własnym skeczu. Myślę, iż nie będę miał problemu z opanowaniem tekstu, bo to w końcu mój własny tekst" – zdradził nam w swoim stylu Robert Górski. "Chciałem uwiecznić postać Chucka Norrisa, bo to bohater moich młodzieńczych lat. Stał się symbolem pewnego rodzaju żartu i dystansu wobec siebie, jakiejś autoironii. Jest o nim tyle kawałów, mało kto może się pochwalić taką ilością dowcipów na swój temat. Chciałem, żeby pojawił się akurat w Sektorze Prezydenckim, bo kiedy są dopalacze, wszystko jest możliwe" – śmieje się satyryk.
"Charakteryzacja będzie bardzo wiarygodna, chociaż zakładałem, iż moją własną brodę wystarczy lekko rozjaśnić, tymczasem okazało się, iż muszą mi ją przyciemnić. Magia telewizji. Obawiam się trochę kaskaderskiego wyczynu, którego dokonam, tym bardziej, iż będzie z półobrotu. Co prawda używam nóg, ale nie zawsze podnoszę je tak wysoko. Adrenalina może mi w tym pomoże" – zdradził Robert Górski.


















