Był bohaterem zbiorowej wyobraźni. Zbierał przed telewizorami całe rodziny, które ponadpokoleniowo trzymały za niego kciuki. Dawał milionom Polaków emocje, jakich wcześniej nie znali i powody do radości, które pamiętają do dziś. Na początku XXI wieku niewielu potrafiło tak jednoczyć ludzi jak on. A „Leć, Adaś, leć!” wciąż brzmi w uszach całego pokolenia. Zobacz, jak zaczęła się jego droga:
Małysza skupionego, poprawiającego gogle, sprawdzającego zapięcia w nartach znają wszyscy. Czterokrotnego mistrza świata, czterokrotnego zdobywcę Kryształowej Kuli, jednego z najwybitniejszych sportowców w historii. Ale co działo się za kulisami, zanim skromny chłopak z Wisły zaczął regularnie wskakiwać na najwyższy stopień podium? „Adam” nie będzie dokumentalnym zerknięciem na sportowe życie a pozwoli widzom na zerknięcie w zupełnie prywatne życie przyszłego mistrza.
Zanim cała Polska zaczęła krzyczeć „Leć, Adaś, leć!” były pierwsze sukcesy, po których przychodziły bolesne rozczarowania. Były decyzje podejmowane wbrew oczekiwaniom innych, trudne relacje, miłość i odpowiedzialność, która pojawiła się znacznie wcześniej niż wielkie pieniądze i sława. Były też momenty, w których łatwiej byłoby odpuścić, niż po raz kolejny stanąć na belce startowej. I właśnie takiego Małysza zobaczymy na ekranie. Nie pomnik. Nie legendę z telewizyjnych transmisji. A człowieka z krwi i kości, którego droga na szczyt była znacznie bardziej wyboista, niż mogłoby się wydawać.
W rolę Adama Małysza wciela się Bartłomiej Deklewa – jeden z najciekawszych aktorów młodego pokolenia. To na jego barkach spoczęło zadanie szczególnie trudne: pokazać człowieka, którego twarz, gesty i sposób bycia pamiętają miliony Polaków. I sprawić, żebyśmy choć na chwilę zapomnieli, iż oglądamy aktora.

– Zależało mi na tym, żeby odtworzyć uczucie, jakie mieliśmy, kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy tego młodego chłopaka z Wisły. Bartek od samego początku był tak ujmujący, iż trudno było mi wyrzucić go z głowy. Zobaczyłem go i od razu uwierzyłem w to, co proponuje – opowiada reżyser filmu, Tomasz Matuszczak.
Dla Deklewy największym wyzwaniem było jednak coś więcej niż fizyczne upodobnienie się do słynnego skoczka. Musiał zmierzyć się z wyobrażeniem Adama Małysza, które od lat noszą w sobie miliony Polaków. I znaleźć przestrzeń na własną interpretację tej postaci.
– Cały proces tworzenia tej roli był też rozmową z samym sobą. Musiałem przyjąć i zrozumieć, iż nigdy nie będę idealną kopią tej osoby. To jest moja wersja Adama Małysza. Ktoś inny zagrałby go inaczej. Starałem się znaleźć złoty środek między wolnością aktorską a zachowaniem podobieństwa do Adama – mówi Bartłomiej Deklewa.
Obok Bartka Deklewy na ekranie pojawią się Maja Szopa w roli Izy Małysz, Paweł Koślik jako Apoloniusz Tajner, Tomasz Kot jako Edi Federer. W obsadzie znaleźli się także Ireneusz Czop, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki i Dorota Pomykała. Za reżyserię filmu odpowiada Tomek Matuszczak.
FILM TYLKO W KINACH OD 22 STYCZNIA 2027
OBSADA FILMU:
Adam Małysz – Bartłomiej Deklewa
Izabela Małysz – Maja Szopa
Apoloniusz Tajner – Paweł Koślik
Pavel Mikeska – Ireneusz Czop
Jan Blecharz – Piotr Głowacki
Edi Federer – Tomasz Kot
dr Marek Zając – Andrzej Kłak
Robert Mateja – Michał Królikowski
Wojciech Skupień – Aleksander Buchowiecki
Martin Schmitt – Leonard Koterski
Babcia – Dorota Pomykała
Reżyseria: Tomek Matuszczak
Scenariusz: Łukasz Zdanowski, Maciej Gajewski
Produkcja: East Studio
Dystrybucja w Polsce: Monolith Films














