Wstrząs w Nocnym Kochanku. "Ale Prima Aprilis jest 1 kwietnia"

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Robert Kazanowski grający na gitarze i Krzysztof Sokołowski śpiewający na scenie Nocnego Kochanka, w tle perkusja.


Po 15 latach wspólnego grania grupę Nocny Kochanek opuszcza jej gitarzysta i współkompozytor - Robert "Kazon" Kazanowski. Muzyk z zespołem zagra wszystkie koncerty do końca 2026 r. "Ale Prima Aprilis jest 1 kwietnia, a nie dzisiaj!" - nie dowierzają fani metalowej formacji.
Idź do oryginalnego materiału