Współprezes Netflixa zapewnia, iż filmy Warner Bros. przez cały czas będą trafiać do kin

film.org.pl 22 godzin temu

Ted Sarandos, współprezes Netflix, po raz kolejny zapewnia, iż gigant streamingu nie zamierza pogrzebać kinowej działalności Warner Bros., ale na niej zarabiać. W wywiadzie dla New York Times Sarandos podkreślił, iż jeżeli Netflix sfinalizuje wartą około 83 mld dolarów umowę przejęcia studiów filmowych i telewizyjnych Warner Bros. Discovery oraz platformy HBO Max, filmy Warnera przez cały czas będą trafiać do kin – z zachowaniem 45-dniowego okna wyłączności.

Sarandos stwierdził:

Przejmiemy fenomenalny mechanizm dystrybucji kinowej, który generuje miliardy dolarów przychodów. Nie chcemy narażać tego biznesu. Będziemy go prowadzić w dużej mierze tak jak dziś, z 45-dniowymi oknami.

Dodał, iż Netflix chce wygrywać w box office, a nie rezygnować z rywalizacji kinowej. Szef Netfliksa przyznał też, iż wiele wcześniejszych założeń dotyczących ekonomii kin okazało się błędnych. Ten biznes jest zdrowszy i bardziej rentowny, niż zakładaliśmy.

Sarandos broni także stanowiska firmy wobec kin, przypominając, iż Netflix nie unikał ich z niechęci, ale z powodu sukcesu streamingu. Jednocześnie wskazuje na udane pokazy specjalne, m.in. finału Stranger Things.

W tle pozostają kontrowersje wokół jego wypowiedzi z Time100 Summit, gdy nazwał wspólne chodzenie do kina „przestarzałym”. Dziś doprecyzowuje, iż miał na myśli tylko część widowni w mniejszych miejscowościach, a nie mieszkańców dużych miast, dla których kina wciąż są naturalnym wyborem.

Idź do oryginalnego materiału