Jedna piosenka, dwa wielkie sukcesy i historia, która przetrwała dekady. To nie tylko klasyk soft rocka, ale także utwór, który zyskał drugie życie dzięki popkulturze. Od szczytów list przebojów w 1972 roku po triumfalny powrót za sprawą kinowego hitu. Ten utwór udowadnia, iż prawdziwa muzyka nie zna granic czasu!