WOŚP bez wsparcia Karola Nawrockiego. Jerzy Owsiak zabrał głos

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Karol Nawrocki/YT @Polsat // Jerzy Owsiak/YT @TVN24


Jak informuje portal „Goniec”, ostatni Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy upłynął pod znakiem rekordowych zbiórek i wielkich emocji, ale tym razem uwagę opinii publicznej przyciągnęło także wymowne milczenie Pałacu Prezydenckiego. Prezydent Karol Nawrocki wraz z żoną Martą nie włączyli się w tegoroczną akcję, łamiąc wieloletnią tradycję zaangażowania głów państwa w WOŚP. Decyzja ta wywołała falę komentarzy i dyskusji, a do sprawy odniósł się również Jerzy Owsiak, który nie ukrywał swojego stanowiska.

Karol Nawrocki nie wsparł WOŚP

Brak zaangażowania prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonki w tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbił się szerokim echem w przestrzeni publicznej. Głowa państwa nie przekazała ani darowizny, ani przedmiotu na aukcję WOŚP, co stanowi wyraźne odstępstwo od dotychczasowej praktyki.

Przez lata kolejni prezydenci RP — niezależnie od opcji politycznej — w różnej formie wspierali Orkiestrę, traktując ją jako ponadpartywną inicjatywę społeczną. Decyzję prezydenta skomentował szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. W jego ocenie brak wsparcia dla WOŚP nie oznacza rezygnacji z działalności charytatywnej jako takiej.

Jak podkreślił, prezydent angażuje się w inne inicjatywy pomocowe, jednak świadomie nie wspiera fundacji Jerzego Owsiaka. Powodem ma być — według Boguckiego — fakt, iż „Jurek Owsiak zbyt mocno wszedł w politykę”.

Jurek Owsiak zabrał głos

Do tych słów odniósł się sam Jerzy Owsiak, zapytany o sprawę w programie „Kropka nad i” Moniki Olejnik. Dziennikarka zwróciła uwagę, iż to pierwsza taka sytuacja od momentu powstania fundacji, gdy urzędujący prezydent nie zdecydował się na żadne wsparcie WOŚP. Reakcja szefa Orkiestry była jednak wyjątkowo powściągliwa.

„Nawet nie chcę tego komentować, to jest świat tak dla mnie niedotykalny teraz, iż w ogóle nie zaprzątam sobie tym głowy” — odpowiedział Owsiak.

Monika Olejnik przywołała również argument o rzekomym „upolitycznieniu” działań fundacji, na który powołał się szef Kancelarii Prezydenta. Owsiak skwitował to krótko, nie kryjąc dystansu do takiej narracji. „Słowo „upolityczniona” możemy dokleić w każdym momencie, kiedy po prostu nie chcemy w tym brać udziału” - stwierdził.

Choć sam Jerzy Owsiak unika eskalowania sporu, decyzja prezydenta i jej uzasadnienie wywołały kolejną odsłonę publicznej debaty o granicach polityki, symbolach wsparcia i roli WOŚP jako jednej z największych inicjatyw społecznych w Polsce.

Idź do oryginalnego materiału