Dwie „Lalki”, dwaj Wokulscy i jedna wielka dyskusja, która nie cichnie od kilku tygodni. Widzowie porównują ekranizacje, aktorów i podejście twórców do powieści Bolesława Prusa. Teraz do rozmowy dołączył Marcin Dorociński. Zamiast jednak dolewać oliwy do ognia, pochwalił „konkurencyjną” produkcję i jej twórców.