Tegoroczną nagrodę zdobył film „Mariinka” w reżyserii Pietera-Jana de Pue. Jury w składzie: Lidia Duda, Piotr Jacoń i Aleksandra Hromada doceniło dokument za wyjście poza klasyczne kino wojenne i pokazanie konfliktu z perspektywy ludzkich relacji, wyborów oraz rodzinnych dramatów.
Film opowiada historię mieszkańców ogarniętej wojną Ukrainy. Bohaterowie próbują odnaleźć się w brutalnej codzienności konfliktu — młoda bokserka zostaje ratowniczką medyczną, kobieta ryzykuje życie, przewożąc towary przez linię frontu, a dwaj bracia trafiają po przeciwnych stronach wojny. Reżyser pokazuje nie tylko dramat walk, ale również emocjonalne konsekwencje konfliktu, który rozdziera rodziny i zmienia ludzkie losy.
Jurorzy podkreślili, iż dokument ukazuje także szerszy wymiar współczesnych napięć społecznych i politycznych, wskazując, iż źródła przemocy często rodzą się daleko od samego frontu.
Specjalne wyróżnienie otrzymał natomiast film „Wszędzie dobrze, wszędzie źle” w reżyserii Viv Li. Jury doceniło obraz za próbę pokazania współczesnej wolności jako doświadczenia pełnego niepewności, pytań i trudnych wyborów.
Choć najważniejsze nagrody zostały już wręczone, festiwal w Poznaniu trwa do niedzieli. Organizatorzy zapowiadają kolejne pokazy, spotkania z twórcami oraz wydarzenia towarzyszące.
Wśród najbardziej wyczekiwanych punktów programu znalazło się spotkanie z Michałem Marczakiem po projekcji filmu „Bez końca”. Dokument opowiada historię ojca, który po zaginięciu syna rozpoczyna samotne poszukiwania na Wiśle, próbując jednocześnie zmierzyć się z bólem i poczuciem straty.
Publiczność będzie mogła również spotkać się z Filipem Pawlakiem po pokazie filmu „Freak Show”, przedstawiającego grupę młodych artystów z niepełnosprawnościami przygotowujących performans dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
W kolejnych dniach zaplanowano także projekcję filmu „Nurt” Rafała Skalskiego, opowiadającego o wyprawie Amazonką i jej wpływie na życie uczestników po czterech dekadach, a także wydarzenie wokół filmu „Najstarsza osoba na świecie”, poświęcone refleksji nad długowiecznością, przemijaniem i zmianami, jakie niesie czas.
Organizatorzy podkreślają, iż tegoroczna edycja festiwalu ponownie pokazuje siłę kina dokumentalnego jako narzędzia opowiadania o współczesnym świecie – pełnym konfliktów, emocji, społecznych napięć, ale też nadziei i ludzkiej solidarności.
Po zakończeniu pokazów stacjonarnych festiwal przeniesie się również do internetu. Między 19 maja a 1 czerwca część filmów będzie można obejrzeć online na specjalnej platformie festiwalowej.














