REKLAMA
Zobacz wideo
Ceny bardzo wzrosły
Michał Wiśniewski zaskoczony kwotą na stacji benzynowej. Pokazał zdjęcieNa zdjęciu, które znalazło się na InstaStories Michała Wiśniewskiego, możemy zobaczyć dystrybutor na jednej ze stacji. Widać na nim, iż muzyk kupił paliwo w cenie 8,99 zł za litr, a za zatankowanie samochodu zapłacił łącznie dokładnie 625 zł i 16 gr. Wiśniewski był mocno zszokowany tym faktem, zwłaszcza że, jak dowiedział się od pracownicy, dzień wcześniej cena była jeszcze wyższa. "Pani na stacji stwierdziła, iż to jest po obniżce, bo wczoraj rano kosztowało 9,29 zł" - podpisał kadr.25 marca na wysokie ceny paliwa skarżyła się w mediach społecznościowych również Sylwia Bomba. Celebrytka kupiła je z kolei w cenie 8,71 zł za litr i na zatankowanie auta wydała 825 zł. "Ej, wy tam na górze! DZIĘKI!" - dodała w opisie zdjęcia ze stacji benzynowej.Ceny paliwaOtwórz galerięŁukasz Sędrowski z "Rolnik szuka żony" zaapelował do ministraOgromną kwotę, bo ponad 2 tys. zł, wydał na paliwo znany z programu "Rolnik szuka żony" Łukasz Sędrowski. Rolnik w rozmowie z nami przyznał, iż problemem dla niego są już nie tylko bardzo duże wydatki na stacji benzynowej. - Drożejące paliwo podnosi koszty całego łańcucha, drożeją nawozy, drożeje transport płodów rolnych. Każda złotówka więcej wydana na litrze oleju napędowego drastycznie obniża rentowność gospodarstwa - tłumaczy Sędrowski.Uczestnik "Rolnik szuka żony" zaznaczył także, iż w pracy rolnika istotna jest pogoda i prace wykonywać trzeba jak najszybciej. - Intensywność paliwa i jego wykorzystanie wzrasta. Nie ma miejsca na czekanie na obniżki cen - mówi nam. - Rolnicy coraz częściej stawiają na nowoczesne oszczędniejszy sprzęt i technologie rolnictwa precyzyjnego, aby zużywać mniej paliwa na hektar, jednak wymaga to dużych inwestycji początkowych, zaciągania kredytów na wiele lat - dodaje. Zaapelował również do ministra rolnictwa. - W tej chwili nasz minister rolnictwa, Stefan Krajewski, obiecał dopłaty do tanich kredytów, ale na razie cisza i limitów brak. Panie ministrze, proszę dopomóc - podsumował Łukasz Sędrowski.











