Marta Wiśniewska, znana jako Mandaryna, od lat otwarcie mówi o swojej chorobie. Dopiero kilka dni po sylwestrowym koncercie ujawniła, co wydarzyło się między jej występami. „Na szczęście mam przy sobie ludzi, którzy wiedzą, co w takiej sytuacji robić. Zero paniki i refleks jak w Formule 1” - wyznała.