REKLAMA
Zobacz wideo
Bosacka drugi raz powiedziała "tak". Jak zaufała?
"Żona dla Polaka" i szokujący policzek. "To było wiadome"Maciej doszedł do wniosku, iż nie pasują do siebie z Wiolettą. Postanowił poinformować uczestniczkę o tym, dziękując jej za poświęcony czas. Uczestniczka show TVP nie przyjęła dobrze tej informacji. - Ja się obraziłam i tyle ci mogę zrobić - przekazała, robiąc zamach w celu spoliczkowania Macieja. - Idę się pakować, do widzenia - dodała urażona uczestniczka. Jej zdaniem Maciej po prostu bawił się jej uczuciami. Nie pożegnał kandydatki, tylko udał się od razu z innymi uczestniczkami na wycieczkę.Widzowie wydali werdykt w komentarzach na profilach programu. "Chłop zgłosił się do programu dla fejmu. Od początku nie interesował się żadną dziewczyną", "Jak można obcego faceta spoliczkować, idąc do takiego programu? Fochy po kokardę, bo jej nie chciał i... dobrze zrobił. Chciała zmanipulować faceta, no ale nie wyszło", "Ośmieszyła się trochę... To było wiadome, iż nie wybierze żadnej z nich" - czytamy. Pojawili się i tacy, którzy podziwiają uczestniczkę za odwagę. Otwarcie stwierdziła, iż Maciej po prostu nie traktuje poważnie kobiet. Co myślicie?"Żona dla Polaka" to format, który prowadzi gwiazdor "M jak miłość". Kuszewski nie był przekonanyAktor dzięki programowi miał szansę sprawdzić się w roli nietypowego prowadzącego, do czego nie został namówiony od razu. "Poznałem reżyserkę i zobaczyłem, jaka to jest osoba. Postanowiłem im zaufać i dałem się namówić. Trochę trzeba mnie było namawiać, bo nie miałem stuprocentowej pewności. Jednak postanowiłem zaryzykować i nie żałuję. To była bardzo interesująca przygoda" - ujawnił Kuszewski w rozmowie dla TVP. Jego udział w programie jest nietypowy, ponieważ skupia się głównie na byciu narratorem sytuacji.












