WINONA FIGHTER chce spalić wszystko w nowym, wybuchowym singlu „Bombs Away”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(630)


Po wspaniałym roku 2025, który obejmował premierę debiutanckiego albumu, wschodząca grupa punkowa Winona Fighter powraca z pierwszym nowym utworem w roku 2026. Zespół – znany z agresywnego i szczerego stylu – nie boi się konfrontacji w swoim wybuchowym nowym singlu „BOMBS AWAY” , który ukazał się już nakładem Rise Records .

W nowym utworze wokalistka Coco Kinnon mówi: „ Każdy teraz potrzebuje piosenki”.

„BOMBS AWAY” to kontynuacja uznanego przez krytyków debiutanckiego albumu Winony Fighter „MY APOLOGIES TO THE CHEF” . Jesienią ubiegłego roku zespół rozszerzył album o edycję deluxe, która zawierała akustyczne wersje wszystkich utworów z oryginalnego albumu, a także covery utworów Sabotage Beastie Boys i Blister In The Sun Violent Femmes , a także nowy utwór (Don’t Get) CLOSE ”. Posłuchaj/kup „My Apologies To The Chef Deluxe” na stronie: https://winonafighter.lnk.to/MATTCD .

O Winona Fighter

Pochodzący z Nashville Winona Fighter — wokalistka i multiinstrumentalistka Coco Kinnon , gitarzysta prowadzący Dan Fuson i basista/producent Austin Luther — powstał po tym, jak Coco przeprowadziła się tam z Bostonu i wywarł silne wrażenie swoją debiutancką EP-ką z 2022 roku, „Father Figure” . Trzy z jej utworów — „Subaru”, „You Look Like A Drunk Phoebe Bridgers” i „Wlbrn St Tvrn” — zostały ponownie nagrane na „MY APOLOGIES TO THE CHEF” , debiutanckim albumie zespołu, ale ich moc i potencjał w żaden sposób nie zostały zmniejszone. W rzeczywistości wściekłość i frustracja, które przez nie przepływają, a które również przenikają energetyczne i porywające występy zespołu na żywo, wydają się jeszcze bardziej instynktowne, celowe i konieczne niż wcześniej, co przenosi się również na inne utwory.

Nagrany przez Austina w jego domowym studiu, „MY APOLOGIES TO THE CHEF” to cudownie surowa i spójna refleksja nad życiem dzisiaj, która zawiera w sobie żywiołową i oczyszczającą energię koncertów zespołu, a także niepokój i lęk związany z byciem żywym. Ton zostaje natychmiast ustalony przez „JUMPERCABLES” , chwytliwy hymn indie-punkowy, który jest równie zabawny, co ognisty, zanim „You Look Like A Drunk Phoebe Bridgers” i „Subaru” wznoszą się z charakterystycznymi dla zespołu chwytliwymi hookami i refrenami. Gdzie indziej „Swimmer’s Ear” równoważy delikatną agresję i autoironię, „Johnny’s Dead” to rozdzierająca serce opowieść o nadużywaniu substancji, a „Swear To God That I’m (FINE)” to eksplozja buntowniczej samoafirmacji. Jedna z bardziej agresywnych piosenek na płycie, „RU FAMOUS”, to eksplozja potężnej goryczy, łagodzonej humorem, inteligencją i niuansami.

Pomimo siły przekazu tych utworów, pod nimi wszystkimi kryje się surowa wrażliwość. To właśnie umiejętność zespołu, by ją pokonać, i przeciwności losu, które w pierwszej kolejności zainspirowały ten album, sprawiają, iż jest on naprawdę wyjątkowy.

Idź do oryginalnego materiału