Łączący różne gatunki australijski zespół WINDWAKER — wokalista Liam Guinane , gitarzysta Justin Keurntjes , basista Indey Salvestro , perkusista Chris Lalic i specjalista od syntezatorów/sampli Connor Robins — wydadzą swój trzeci album zatytułowany „smile, you’re on camera.” 23 października nakładem Fearless Records .
Wraz z ogłoszeniem albumu zespół, który wiosną zakończył swoją pierwszą trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych, udostępnił teledysk do nowego singla „Closer”, którego współautorem i dodatkową produkcją jest Dan Braunstein.
Utwór eksploruje moment dotarcia do rozdroża i podjęcia decyzji, czy poddać się i dążyć do normalności, czy iść dalej i walczyć o dobro; to egzystencjalna walka, z którą mierzy się większość z nas, a Windwaker skutecznie przekształca ją w postindustrialny, alt-metalowy hymn. Tekstowe „Do I or don’t I” idzie w parze z intensywnością utworu. Na przemian gładkie i glitchowe zwrotki przeplatają się z refrenami gotowymi na stadiony i breakdownami tak głębokimi, iż mogłyby wywołać oceaniczne trzęsienie ziemi.
„Utwór »Closer« to alegoria zmagań w zespole z odrzuceniem, brakiem pewności siebie i pomimo tego odpornością, by kontynuować coś, czemu poświęciłeś wszystko” – wyjaśnia zespół. „To przesłanie dla wszystkich, by wciąż próbowali i dążyli do swoich celów. Ten utwór jako pierwszy na albumie podkreśla moment w życiu, w którym trzeba podjąć trudną decyzję: albo porzucić statek i rzucić się w wir »normalnego życia«, albo dalej poświęcać się dla czegoś, w co tak wiele zainwestowałeś
Album „Smile, you’re on camera.” rozmyśla o ciężarze czasu i rozwoju, zmaganiach i poświęceniach dla lepszego życia i autentyczności, pomimo świata pełnego powierzchownych i złowrogich postaci oraz złych aktorów. To zbiór chwytliwych, energetycznych i serdecznych utworów. Album oferuje bardziej gitarowe i szorstkie, analogowe tło w porównaniu do swojego poprzednika, „HYPERVIOLENCE” , jednocześnie oddając eklektyczne, charakterystyczne brzmienie Windwaker do tego momentu. Album jest wysoce introspektywny i nie podąża za linearną narracją, prezentując zamiast tego serię osobistych refleksji i migawek, które uchwycają emocjonalne wzloty i upadki tego okresu. To celebracja tego, jak daleko zaszedł zespół, i szczere spojrzenie na presję bycia widzianym, pozostawiając słuchaczom poczucie zarówno rozwiązania, jak i ciągłej ewolucji.
Ostatecznie muzyka Windwakera jest w istocie efektem chemicznej reakcji rocka, alternatywy, metalu, popu, punku, elektroniki i hip-hopu. Zespół stanowi wspólny mianownik w nieskończenie wirującej karuzeli stylów, łącząc stadionowe refreny, śmiałe rytmy, zgrzytliwe gitary i oszałamiająco dynamiczny wokal w jedno nieprzewidywalne brzmienie. Zespół nieustannie przekracza granice, wzbijając się w powietrze jako outsider. Muzycznie wykonali już ogromny skok, od „Love Language” [2022] do „HYPERVIOLENCE” [2024]. Ten ostatni dał początek utworowi „SIRENS”, który zgromadził 9 milionów odtworzeń na Spotify i wciąż rośnie. W odpowiedzi na hit „Fractured State of Mind”, OnesToWatch zachwycało się: „Jednocześnie brutalny i piękny, ten drapieżny nowy utwór zgłębia wstrząsy po utraconej miłości i z pewnością stanie się natychmiastowym hitem dla tych, którzy potrzebują terapeutycznej sesji gniewu”. W recenzji 10/10 Distorted Sound przewidział, iż „ HYPERVIOLENCE ma energię zespołu, który niedługo osiągnie sukces”. Ponadto, magazyn Melodic Magazine chwalił ich „przełamującą granice gatunków interpretację współczesnego metalcore’a”. Po drodze dzielili scenę między innymi z takimi artystami, jak Motionless In White i I Prevail, Beartooth i Caskets.

- low
- closer
- click. (With RinRin)
- do or die
- dna
- burn
- victory lap
- lie to me
- wait for me
- (With Mikaila Delgado)loser
- overlord
- some days















