pełen zabałaganionych wspomnień
to co boli ciężko wyrzucić
jedną malutką duszę w pudełku niosę
za drzwiami nieistnienie
odchodzę
z mieszkania do niemieszkania
na schodach mijam rozpacz
jeszcze tylko ostatnie słowa
dyskusja niedokończona
nie zamieszka już
między nami dwojga
kłótnia i zgoda
pokłócony ze wspomnieniem
sam bez ciebie nie zgadzam się
odchodzę w nieistnienie
Statystyki: autor: Toyer — 12 mar 2026, 08:34
