krakowskich poetów nie przyjdzie na mój pogrzeb,
już bez obawy przed obłożeniem ekskomuną.
Chichrałem się tym aż do obiadu, Na deser
była niemal namiętna epifania: Garou pozmywaj,
z ust żony nie do zdarciam niczym Cindy Crawford
z drugiej strony kawalerskiego lustereczka.
Ledwo zacząłem liczyć manowce,
nagle, we śnie, słabnący, najstarszy,
jeden z czterech szwagrów Apokalipsy,
nie mógł przerwać eutanazji na własne życzenie.
I oszalał.
Statystyki: autor: Strood — 28 mar 2026, 19:01





![Wyjątkowa wystawa o sercu Chełma – rozmowa z Magdaleną Mąką z Muzeum Ziemi Chełmskiej [PEŁNA WERSJA]](https://static2.radiobonton.pl/data/articles/xga-4x3-wyjatkowa-wystawa-o-sercu-chelma-rozmowa-z-magdalena-maka-z-muzeum-ziemi-chelmskiej-pelna-wersja-1774868657.jpg)