w bibliotece pamięci
wspomnień kartki zapisane bezładnie
łza się w korytarzach kręci
między regałami rodzą się dzieci
z jednego rodzica kopie wierne
zrodzone z czułością dłoni
wiersze nieśmiertelne
przeżyły poetę który był nieżywy
wdzięczne iż mimo śmierci dawał życie
ojca w rozpaczy nie zostawiły
nawet martwy może tworzyć poezję
kiedyś umrze prawdziwie
osieroci tysiące wierszy
lecz póki jeszcze pisze
kochać będzie choćby ten najmniejszy
Statystyki: autor: Toyer — 11 kwie 2026, 12:28



