WIERSZE BIAŁE I WOLNE • "Matka"

osme-pietro.pl 4 dni temu
Nie odeszła,
jej siostra traktowała mnie jak żywe wspomnienie.

Dwie inne - moje z dwóch ojców,
każą się smarkowi ciepło ubierać.

Jak szarwark, nie na odrobek,
odmawiają za mnie osłonowe modlitwy.

Z watahą leków poluję na
siedmiomilowe radości.

Statystyki: autor: Strood — 06 mar 2026, 12:14


Idź do oryginalnego materiału