on zapamiętywany z przeciągu szkolnego korytarza
zasypujący spojrzenia czas posadził ich obok siebie w tramwaju
wysiedli na jej przystanku
w progu obezwładniła go wyznaniem iż nie pamięta jak długo czeka
by za drzwiami hamować niecierpliwość jego dłoni
niczym pachołki stawiać pomiędzy nimi nieziszczone pragnienia
mógł ją doświadczyć mówiąc
to się więcej nie powtórzy cześć
albo połączyć pustelnie
Statystyki: autor: Strood — 01 sty 2026, 14:23


.jpg)



