WIERSZE BIAŁE I WOLNE • "Kruki nad polem pszenicy" - Vincent van Gogh

osme-pietro.pl 1 dzień temu
żadna z trzech dróg nie odwiedzie mnie
od podążania za krukami

dokąd lecą i czy w ogóle lecą
skoro wisząc nad polem pszenicy
zdają się być cięższe od burzowych chmur
tak samo skłębione
czarne jak myśli w mojej głowie

kraczą niewypowiedziane
zastygłe w wystiudowanej pozie
nad pszenicą
jak ręka z nożem nad chlebem
nim postawi znak krzyża
i rozpłata jego ciało by zaspokoić głód

pszenica złoci się
kusi spokojem który mógłby przyjść
gdyby domalować kłosów
oddać im tło horyzont
i wszystko co wokół
co nie zmieściło się w strachu
który w sobie noszę

odkąd dokąd jestem ja
i czy to moja dłoń sięgnęła po broń
może to któreś z nich
pole kruk albo kłos
może głos
który też chciał odejść

Statystyki: autor: biegnąca po fali — 20 kwie 2026, 20:54


Idź do oryginalnego materiału