Wiersz pro bono

wojciechmajkowski.wordpress.com 2 dni temu

Wiersz pro bono

Kaskadą słów, gradem obrazów,
świat ci stworzymy, doskonały.
Nie zorientujesz się od razu,
że coś w nim nie gra, iż nietrwały.

Będziemy karmić umysł, zmysły.
Będziemy alfą i omegą.
W tym świecie, który sobie wyśnisz,
stworzymy choćby Boga, Niebo.

Poprowadzimy marzeń ścieżką
na cudne z nazwy, czcze manowce.
Z pamięci wymażemy przeszłość.
Spełnimy wszystkie z pustych potrzeb.

Na koniec, nim się zorientujesz,
damy do ręki broń nabitą,
by sprawdzić co naprawdę czujesz.
Wzgardę dla siebie czy też litość.

Spojrzałem w ekran, pusta strona.
Jednak napiszę coś, pro bono,
bo niemożliwe, iż już po nas…
A jeżeli po nas? Ecce homo…

Bydgoszcz, 9 marca 2026 r.,

© Wojciech Majkowski

Milton Ha
Idź do oryginalnego materiału