Wiemy, którą podserię gry zaadaptuje filmowe "Call of Duty"

filmweb.pl 2 dni temu
Zdjęcie: plakat


Jak dotąd o nadchodzącej adaptacji "Call of Duty" nie słyszeliśmy za wiele konkretnych informacji. Choć studio ujawniło nazwiska twórców zaangażowanych w projekt, tajemnicą pozostawała zarówno fabuła, jak i konwencja, w jakiej utrzymana zostanie produkcja. Największa ilość graczy zadawała sobie fundamentalne pytanie: którą część z bogatej tradycji gier zdecyduje się zaadaptować film? Jak wczoraj ujawnił reżyser produkcji, Peter Berg, postanowiono osadzić projekt we współczesnym, ukochanym przez fanów uniwersum "Modern Warfare".

Filmowe "Call of Duty" zaadaptuje "Modern Warfare"



Decyzja ta pozostaje oczywiście sensowna – "Modern Warfare" jest w końcu najbardziej popularną i zarazem najbardziej rozpoznawalną podserią franczyzy. Jak sama nazwa wskazuje, jest ona osadzona we współczesnej rzeczywistości. Cykl growy "Modern Warfare" współtworzą trzy części oryginalnej trylogii oraz trzy części składające się na jej reboot. W październiku tego roku studio Activision planuje wydanie gry "Modern Warfare 4", poszerzając tym samym uniwersum o kolejną wojenną pozycję – tym razem rozgrywającą się na froncie Półwyspu Koreańskiego. W tej chwili nie jest jasne, czy filmowe "Call of Duty" sięgnie po fabułę którejś części cyklu "Modern Warfare", czy może stworzy zupełnie oryginalną historię osadzoną w tym uniwersum.

Getty Images © Jason Mendez


Seria "Call of Duty" to jedna z najbardziej kasowych gier w historii. Od 16 lat utrzymuje tytuł najlepiej sprzedającej się franczyzy w USA, a na całym świecie rozeszło się już ponad 500 milionów egzemplarzy.

Filmowe "Call of Duty" trafi do amerykańskich kin 30 czerwca 2028 roku. Za fabułę odpowie twórca uniwersum "Yellowstone" Taylor Sheridan oraz reżyser takich filmów jak "Żywioł. Deepwater Horizon" i "Dzień patriotów" Peter Berg. Ten drugi ma także stanąć za kamerą.

Film ma być epickim widowiskiem akcji, które spełni oczekiwania milionów graczy na całym świecie. Twórcy chcą zachować wszystko, co fani kochają w serii – intensywne kampanie militarne, realizm pola walki i emocje pierwszoosobowej perspektywy – a jednocześnie otworzyć "Call of Duty" na zupełnie nowych widzów.

"Call of Duty: Modern Warfare 4" – zwiastun gry



Idź do oryginalnego materiału