Wielki tryumf Turcji na Berlinale 2026. Znamy zwycięzców festiwalu

filmweb.pl 2 miesięcy temu
Zdjęcie: plakat


Przed momentem zakończyła się ceremonia zamknięcia 76. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Wielkim tryumfatorem imprezy została Turcja. Jury pod przewodnictwem Wima Wendersa zdecydowało, iż Złotego Niedźwiedzia otrzymał niemiecko-turecki film "Gelbe Briefe" w reżyserii Ilkera Çataka. W produkcji para artystów z Ankary, Derya i Aziz, wiedzie satysfakcjonujące życie wraz z 13-letnią córką Ezgi. Jednak pewien incydent na premierze ich nowej sztuki zmienia wszystko – z dnia na dzień tracą pracę i dom.

Laureatem Grand Prix został z kolei urodzony w tureckiej Konyi Emin Alper za film "Kurtuluş". Srebrny Niedźwiedź za reżyserię trafił do Granta Gee za film "Everybody Digs Bill Evans", natomiast statuetkę za najlepszą rolę pierwszoplanową podniosła Sandra Hüller za rolę w filmie "Rose". Rzadka sytuacja miała miejsce w przypadku nagrody dla najlepszego występu drugoplanowego. Statuetkę otrzymała bowiem nie jedna, a dwie osoby: Anna Calder-Marshall oraz Tom Courtenay występujący wspólnie w filmie "Queen at Sea".

Getty Images © Arturo Holmes
Ilker Çatak, laureat Złotego Niedźwiedzia


Berlinale 2026: oto zwycięzcy



KONKURS GŁÓWNY

Złoty Niedźwiedź
"Gelbe Briefe", reż. Ilker Çatak

Grand Prix
"Kurtuluş", reż. Emin Alper

Nagroda Jury
"Queen at Sea", reż. Lance Hammer
przeczytaj naszą recenzję TUTAJ

Reżyseria
Grant Gee – "Everybody Digs Bill Evans"

Rola pierwszoplanowa
Sandra Hüller – "Rose"

Rola drugoplanowa
Anna Calder-Marshall oraz Tom Courtenay – "Queen at Sea"

Scenariusz
Geneviève Dulude-de Celles – "Nina Roza"

Wyjątkowy wkład artystyczny
"Yo (Love Is a Rebellious Bird)", reż. Anna Fitch, Banker White

Getty Images © Arturo Holmes
Ewa Puszczyńska wręczająca Srebrnego Niedźwiedzia Sandrze Hüller


SEKCJA PERSPEKTYWY

Najlepszy debiut
"Chroniques des années de siège", reż. Abdallah Al-Khatib

Wyróżnienie specjalne
"Foręt ivre", reż. Manon Coubia

KRÓTKIE METRAŻE

Złoty Niedźwiedź
"Yawman ma walad", reż. Marie-Rose Osta

Nagroda Jury
"A Woman's Place Is Everywhere", reż. Fanny Texier

Wyróżnienie
"Di san xian", reż. Jingkai Qu

Getty Images © Arturo Holmes
Tegoroczne jury Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie


Tegoroczne Berlinale toczyło się w cieniu politycznych kontrowersji po tym, jak przedstawiciele jury na konferencji prasowej odcięli się stanowczo od tematu ludobójstwa w Gazie. Szef kapituły Wim Wenders powiedział, iż filmy mogą zmieniać świat, ale nie w sposób polityczny, czym doprowadził do powstania listu otwartego krytykującego władze festiwalu.

Atmosfera sprzeciwu wisiała więc nad tegoroczną imprezą i jedynie wzmogła się na gali zamknięcia, w trakcie której wielu odbierających nagrody twórców akcentowało wsparcie dla Palestyny w trakcie swoich wystąpień. Marie-Rose Osta, libańska twórczyni, odbierając Złotego Niedźwiedzia za najlepszy film krótkometrażowy powiedziała: Jeśli Złoty Niedźwiedź coś znaczy, to nie niech przypomina, iż życia libańskich i palestyńskich dzieci nie są kwestią negocjacji. Z kolei Abdallah Al-Khatib, zwycięzca nagrody za najlepszy film dokumentalny, wszedł na scenę z flagą Palestyny, niemal całe przemówienie poświęcając kwestii ludobójstwa w Gazie. Jednoznaczne poparcie Palestynie okazali także Emin Alper oraz Ilker Çatak – zwycięzcy Grand Prix oraz Złotego Niedźwiedzia.

W tegorocznym konkursie głównym festiwalu w Berlinie zmieściły się 22 filmy produkowane przez 28 różnych krajów. W tej grupie znalazł się jeden film animowany oraz jeden dokument. Aż 14 twórców i twórczyń dzieł konkursowych pojawia się na Berlinale nie po raz pierwszy.

W Jury tegorocznej edycji Berlinale pod przewodnictwem Wima Wendersa znaleźli się polska producentka Ewa Puszczyńska ("Strefa interesów"), amerykański reżyser Reinaldo Marcus Green ("King Richard: Zwycięska rodzina"), japońska reżyserka Hikari ("Rodzina do wynajęcia"), Min Bahadur Bham – autor prezentowanej w konkursie głównym festiwalu w 2024 roku "Shambhali", południowokoreańska aktorka Bae Doona ("Dmuchana lala", "Atlas chmur") oraz indyjski reżyser i producent Shivendra Singh Dungarpur ("Celluloid Man").
Idź do oryginalnego materiału