Spotkanie miało charakter prawdziwego dialogu. Uczestnicy chętnie zadawali pytania, a rozmowa wielokrotnie schodziła na tematy uniwersalne (Fot. Mat. organizatora)Są spotkania, które wykraczają poza ramy zwykłego wydarzenia kulturalnego i na długo zapisują się w pamięci uczestników. Takim właśnie wieczorem było spotkanie autorskie z Artur Barciś, które odbyło się w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Dębicy. Biblioteka – miejsce dialogu, słowa i uważnego słuchania – stała się tego dnia przestrzenią pełną emocji, śmiechu i refleksji nad sztuką oraz życiem.
Artur Barciś, znakomity aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, reżyser oraz autor książek, od pierwszych chwil urzekł publiczność naturalnością, inteligentnym humorem i niezwykłą umiejętnością budowania bliskości. Rozmowa płynęła swobodnie, a opowieści z drogi artystycznej przeplatały się z anegdotami z planów filmowych i teatralnych oraz osobistymi przemyśleniami na temat codzienności, pracy twórczej i znaczenia pasji w życiu człowieka.
Szczególne miejsce w rozmowie zajęła książka Aktor musi grać, by żyć – wywiad-rzeka, który stał się punktem wyjścia do głębszej refleksji nad zawodem aktora. Gość opowiadał o kulisach jej powstawania, szczerości rozmów i potrzebie opowiedzenia o teatrze oraz filmie „od środka” – bez idealizowania, za to z ogromnym szacunkiem dla rzemiosła i ludzi sceny. Książka wybrzmiała jako opowieść o pasji, konsekwencji i nieustannej potrzebie grania – rozumianej nie tylko jako obecność na scenie, ale także jako sposób istnienia, wrażliwości i reagowania na świat.
Był to wieczór, w którym słowo miało szczególną wagę. Artur Barciś mówił o odpowiedzialności artysty, o prawdzie w grze aktorskiej i o roli humoru – nie jako ucieczki od rzeczywistości, ale jako narzędzia pozwalającego ją oswajać, komentować i lepiej rozumieć. W jego opowieściach nie brakowało momentów wzruszenia, ale też dystansu i autoironii, które publiczność przyjmowała z żywym entuzjazmem.
Spotkanie miało charakter prawdziwego dialogu. Uczestnicy chętnie zadawali pytania, a rozmowa wielokrotnie schodziła na tematy uniwersalne: sens pracy twórczej, przemijanie, relację artysty z widzem oraz to, jak zmienia się teatr i film na przestrzeni lat. Niezwykle ciepło przyjętym elementem wieczoru były także improwizowane ćwiczenia dykcji – lekka, pełna humoru forma, która zamieniła salę biblioteki w przestrzeń wspólnej zabawy ze słowem.
Podczas spotkania padły również słowa, które długo jeszcze wybrzmiewały w myślach uczestników – osobista recepta Artura Barcisia na spełnienie i sukces: połączenie talentu z systematyczną pracą i zaangażowaniem oraz szczęścia rozumianego jako spotkanie na swojej drodze adekwatnych ludzi. Proste, a zarazem głęboko prawdziwe przesłanie.
Po części oficjalnej nie zabrakło czasu w rozmowy, autografy i pamiątkowe zdjęcia. Gość z ogromną życzliwością poświęcał uwagę każdemu, kto chciał zamienić z nim kilka słów.
Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili z nami ten wyjątkowy wieczór. Spotkanie z Arturem Barcisiem potwierdziło, iż biblioteka jest miejscem żywej kultury – przestrzenią spotkań, rozmów i literatury, która pozwala lepiej rozumieć świat i samych siebie – przekazują organizatorzy spotkania.











