Więckiewicz przeszedł samego siebie. Ten wstrząsający dramat Smarzowskiego trzeba zobaczyć choć raz w życiu

zwierciadlo.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)


Wojciech Smarzowski jest mistrzem kina, które nie oszczędza nikogo. W jego filmach nie ma miejsca na wygodne półprawdy, przyjemne wzruszenia czy bohaterów bez skazy. „Pod Mocnym Aniołem” doskonale wpisuje się w ten nurt. To przejmująca adaptacja powieści Jerzego Pilcha, która zamiast opowiadać o alkoholizmie z bezpiecznego dystansu, wrzuca widza prosto w środek uzależnienia.
Idź do oryginalnego materiału