Widzowie stracili jedną uwielbianą postać, a zaraz zniknie także on!

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Dominika Kachlik oficjalnie zakończyła swoją przygodę z "M jak miłość", żegnając się z produkcją i fanami po śmierci swojej bohaterki, Franki. Jej odejście mocno odbiło się na Pawle, który nie potrafi poradzić sobie ze stratą.


W 1907. odcinku serialu "M jak miłość", który został wyemitowany 3 lutego, Franka zmarła tuż przed operacją. Dominika Kachlik wcielająca się w bohaterkę oficjalnie pożegnała się z produkcją, z którą była związana od 2020 roku.
"Chciałam wam podziękować za wasze zaangażowanie, za mnóstwo wiadomości, które do mnie piszecie, za przemiłe komentarze. Wiem, iż bardzo przeżywacie ten finał. Smutny. Podziwiam to, jak jesteście zaangażowani, bo to świadczy o waszej empatii" - mówiła w filmiku opublikowanym na Instagramie.


Niestety doszły do nas kolejne smutne wieści. Co stanie się z postacią graną przez Rafała Mroczka?Reklama

"M jak miłość": Paweł nagle znika!


Po ostatnich wydarzeniach Paweł jest załamany, trzyma się tylko dzięki małemu Antosiowi, ale choćby ten kruchy spokój zostaje zniszczony. Kinga przekazuje mu nagrania, które Franka przygotowała przed śmiercią. To będzie kropla przelewająca czarę goryczy. Kierowany smutkiem, żalem, gniewem i bezsilnością - ucieka.
W 1908. odcinku, który zobaczymy 9 lutego, rodzina Zduńskich będzie przerażona. Co się stało z Pawłem? Mały Antoś zostanie pod opieką Kingi i jej męża, jednak w żaden sposób nie rozwiąże to tej trudnej sytuacji. Czy Paweł zniknie z "M jak miłość"? Raczej musi znaleźć dla siebie bezpieczną przestrzeń i prawdopodobnie za jakiś czas powróci. Tylko niestety, to prawdopodobnie nie będzie już ten sam mężczyzna.

"M jak miłość": kiedy oglądać


1908. odcinek będzie można zobaczyć w poniedziałek 9 lutego o 20:55 w TVP2.
Idź do oryginalnego materiału