Widzowie podzieleni po drugiej części koncertu TVN. Zwracają uwagę na jedno

gazeta.pl 2 godzin temu
12 stycznia TVN wyemitował drugą część koncertu "Piosenki filmem pisane". Kto zaśpiewał tym razem i co o występach sądzą internauci?
W sobotę, w Operze Nova odbył się koncert "Piosenki filmem pisane", na którym wystąpiło wiele znanych gwiazd, m.in. Viki Gabor, Ralph Kamiński, Adam Woronowicz i Marcin Dorociński. Na scenie wybrzmiały największe hity z najnowszych filmów i seriali. W niedzielę na antenie TVN wyemitowano pierwszą część wydarzenia. Koncert spotkał się z dużym uznaniem wśród widzów. 12 stycznia zdecydowano się pokazać drugą część. W sieci ponownie zaroiło się od komentarzy. Nie wszystkie były pochlebne.

REKLAMA







Zobacz wideo Viki Gabor o minusach showbiznesu. "Najgorsze jest to, iż to dorośli hejtują i normalizują hejt"



Widzowie podzieleni po drugiej części koncertu "Piosenki filmem pisane". "Sieczka"
Sporo pozytywnych emocji wzbudził występ Ralpha Kamińskiego. Wokalista wykonał utwór "Cheri Cheri Lady" z serialu "Lady Love". "I po co płacić gwieździe za playback, skoro mamy własną, śpiewającą lepiej?" - zastanawiała się jedna z internautek, nawiązując do sylwestrowego występu Thomasa Andersa. Widzowie docenili także występy Krzysztofa Zalewskiego, Igora Herbuta i Czesława Mozila. Część internautów zwróciła jednak uwagę, iż druga połowa koncertu wypadła gorzej niż ta pierwsza, emitowana 11 stycznia. "Wczoraj był sztos, a dziś sieczka z marnymi sucharami. Wyjątek to Kamiński i Zalewski. Wielkie rozczarowanie", "Niestety dzisiejszy koncert nie dorównuje temu wczorajszemu", "Wczoraj było dużo lepiej" - czytamy.


"Piosenki filmem pisane". Zawrzało po występie Viki Gabor. W sieci lawina komentarzy
W pierwszej części koncertu zaśpiewała Viki Gabor. Młoda wokalistka wykonała piosenkę "Jai ho" z filmu "Slumdog. Milioner z ulicy" w duecie z Michałem Rudasiem. Ich występ bardzo pozytywnie zaskoczył widzów przed telewizorami. Najwięcej emocji wzbudził głos Rudasia. "Co to za męski wokal? Wspaniały!", "Michał Rudaś cudowny... on w tych klimatach jest perfekcyjny", "Świetny wokal męski" - pisali. Sporo komplementów otrzymała również sama Viki. "Pięknie zaśpiewała. Bardzo dobrze razem wypadli", "Muszę przyznać, iż Viki świetnie sprawdza się w takich klimatach. Przyjemnie się jej słuchało", "Choćbym chciał, to nie mam się do czego przyczepić" - czytamy w komentarzach. A co wy myślicie na temat ich występu?
Idź do oryginalnego materiału