Weszłam do rosyjskiego pawilonu na Biennale. Kolejka? Tylko po darmową wódkę

kultura.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Rosyjski pawilon na Biennale w Wenecji


Weszłam do rosyjskiego pawilonu na 61. Biennale Sztuki w Wenecji tylko z dziennikarskiego obowiązku. W ramach bojkotu pawilon omijany jest przez zwiedzających szerokim łukiem. Istnieje obawa, iż Rosjanie zliczają każdego gościa wchodzącego na ich wystawę. Czy muszą to robić, żeby ogłosić sukces? Skoro brutalnie najechali na Biennale, można spodziewać się wszystkiego.
Idź do oryginalnego materiału