Szwajcarska firma Weiss Engineering ma nowe wersje dwóch swoich przetworników cyfrowo-analogowych.
Jak czytamy w materiałach prasowych, nowe wersje Mk 2 są nie tylko „zwykłym odświeżeniem”. Mają się charakteryzować „fundamentalną przebudową głównej płytki DAC z wykorzystaniem najnowocześniejszego układu DAC oraz nowego, zoptymalizowanego stopnia wyjściowego”. I dalej:
Głównym celem jest osiągnięcie najwyższego poziomu czystości dźwięku poprzez znaczące ulepszenia wewnętrzne, w tym wysoce skuteczny obwód eliminacji jittera oraz impedancję wyjściową bliską zeru, umożliwiającą łatwe sterowanie trudnymi obciążeniami.
Producent pisze:
Dla prawdziwych entuzjastów sprzętu high-endowego dążenie do dźwiękowej doskonałości to niekończąca się podróż. Z dumą przedstawiamy nową generację naszych najbardziej wszechstronnych i przystępnych cenowo przetworników cyfrowo-analogowych: DAC204 Mk 2 i DAC205 Mk 2.
A co najlepsze? Pomimo tych rozległych usprawnień technicznych i zoptymalizowanych akustycznie filtrów, cena zarówno DAC204 Mk 2, jak i DAC205 Mk 2 pozostaje taka sama jak w przypadku oryginalnych modeli. Dla obecnych właścicieli dostępne są również dedykowane ścieżki modernizacji.
DAC204 Mk 2 to wieloformatowy przetwornik cyfrowo-analogowy oraz cyfrowo-cyfrowy. Dzięki licznym opcjom wejść i wyjść urządzenie to ma się sprawdzić zarówno w profesjonalnym studiu mikserskim lub masteringowym, jak i w pokoju odsłuchowym audiofila. Zostało ono wyposażone w przeprojektowaną sekcję przetwornika cyfrowo-analogowego: nowy układ ES9028PRO z zaawansowanym obwodem eliminującym jitter oraz zoptymalizowanym stopniem wyjściowym. Wartości zniekształceń i filtry rekonstrukcyjne zostały precyzyjnie dostrojone słuchowo w celu uzyskania optymalnych wrażeń dźwiękowych.
DAC204 Mk 2 obsługuje sygnały audio przychodzące bezpośrednio z dowolnego komputera, tabletu lub telefonu komórkowego wyposażonego w złącze USB. Może również odbierać sygnały audio S/PDIF i AES/EBU poprzez złącza S/PDIF lub Toslink.
Sercem jest DAC205 Mk 2 jest kość D/A ES9028PRO. Jak mówi producent, został on zaprojektowany w sposób, który „bardziej przypomina sprzęt studyjny niż konsumenckie urządzenia hi-fi”. Każdy kanał wykorzystuje cztery rdzenie przetwornika cyfrowo-analogowego pracujące równolegle, co skutecznie niweluje błędy, zmniejsza zniekształcenia i poprawia stosunek sygnału do szumu. Następnie mamy stopień analogowy, który w modelu Mk 2 został całkowicie przeprojektowany:
Impedancja wyjściowa bliska zeru to nie tylko techniczna fanaberia – chodzi tu o kontrolę. Gwarantuje ona, iż przetwornik cyfrowo-analogowy zachowuje się przewidywalnie niezależnie od tego, do czego go podłączysz – czy to do wrażliwego przedwzmacniacza, wzmacniacza mocy, czy też długich przewodów w szafie studyjnej.






![Broń z kradzieży i narkotyki w Krakowie. 39-latek z zarzutami [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/03/CBSP4.jpg)

