Z jednej strony nikt nie chce ginąć, z drugiej – ktoś statystycznie musi, bo nie skonstruowano jeszcze samolotu niezniszczalnego. Zderzenie z ziemią przed ogromną widownią potęguje szok. Nie ma go, gdy do wypadku dochodzi w szczerym polu i nikt tego nie widzi. Pasażerski airbus z setką podróżnych na pokładzie przewozi ich w ciągu minuty do piekła. Giną bez świadków. Czasem tylko telefon z kamerą notuje przebieg tej tragedii. A potem upublicznia to program telewizyjny. Kiedyś z braku środków elektronicznych nagrywanie ostatnich chwil życia pilotów i pasażerów było niemożliwe. Dziś wszystko jest podane widzowi, który wygodnie siedzi na kanapie w domowym salonie i przerzuca wiadomości z kanału na kanał.
- Strona główna
- Celebryci
- Według Mroziewicza. Dusza samolotu
Powiązane
Polecane
Polonia łączy siły
57 minut temu
Przetestowałam koreańskie perfumy. Są jak "druga skóra"
1 godzina temu
Centrum Zdrowego Włosa - Trychologiczne kosmetyki online
1 godzina temu
Margaret na festiwalu w Sopocie. Postawiła na kombinezon
2 godzin temu









