Apple oficjalnie przedłużyło serial Wdowia zatoka na drugi sezon. Decyzja ta zapadła zaledwie sześć dni przed finałem pierwszej serii, którego emisja zaplanowana jest na 17 czerwca.
Seria opierająca swoją grozę głównie o elementy charakterytyczne dla folk horroru ukazuje burmistrza miasteczka na samotnej wyspie u wybrzeży Nowej Anglii, którego wysiłki mające na celu przyciągnięcie turystów stoją w sprzeczności z lokalnym przesądem o klątwie ciążącej na wyspie. Serial stał się niemal natychmiastowym sukcesem po debiucie 29 kwietnia, plasując się na drugim miejscu najchętniej oglądanych tytułów na platformie na całym świecie i jest w tej chwili niekwestionowanym liderem platformy również w Polsce według FlixPatrol.

Showrunnerka Katie Dippold żartobliwie skomentowała, iż drugi sezon opowiada o tym, jak wszystko na wyspie jest wspaniale i nie ma się czym martwić. Błyskawiczne przedłużenie serialu jest zasługą nie tylko wysokiej oglądalności, ale także fenomenalnego przyjęcia przez krytyków – sezon pierwszy uzyskał niemal doskonały wynik 97 procent w serwisie Rotten Tomatoes, co czyni go najwyżej ocenianym serialem grozy od Apple.
Data premiery drugiego sezonu pozostaje nieznana. Wdowia zatoka nie podlega napiętemu harmonogramowi dużych stacji telewizyjnych, co może oznaczać długie przerwy między sezonami. Precedensem jest tu serial science fiction Severance (Rozdzielnie), który wrócił z drugim sezonem dopiero po niemal trzech latach przerwy. Serial został przedłużony w podobnych okolicznościach – krótko przed finałem pierwszej serii – co niekoniecznie zapowiada szybką realizację kolejnych odcinków.

Istnieją jednak powody do optymizmu. Poprzedni hit grozy platformy, Servant M. Nighta Shyamalana, powrócił z drugim sezonem zaledwie 364 dni po finale pierwszej serii, mimo trudności produkcyjnych związanych z pandemią COVID.















