Szwedzki kwartet wprowadza do miksu brudniejszy, uliczny klimat rockowy w pierwszym singlu z nadchodzącej EP-ki „Wake Up Dead”
Składniki będą znajome dla wszystkich, kto śledził zespół do tej pory: potężne gitary, mocne melodie i wyraźne upodobanie do hard rocka, z którym Wasted Wizards dorastali. Tym razem jednak pod paznokciami kryje się więcej brudu. Oprócz obecnych już w ich muzyce wpływów Van Halen i Extreme , „ Wannabe Rockstar ” niesie ze sobą odrobinę nonszalancji i sprośności kojarzonych z Hardcore Superstar , Mötley Crüe i całym nurtem rocka stworzonego z myślą o klubach, głośnych wzmacniaczach i nocnych imprezach.
Sam Mårtensson po raz kolejny ma mnóstwo miejsca na grę na gitarze, płynnie przechodząc między ciasnymi partiami rytmicznymi a bardziej ekstrawaganckimi partiami prowadzącymi, nie zamieniając utworu w ćwiczenie techniki. Wokal Leo Mårtenssona ma odpowiednią dozę charakteru, a Alvin Hilmersson i John Danielsson nadają utworowi charakter, swingując linią basu i perkusją, które utrzymują całość w ciągłym ruchu.
Ta chemia staje się coraz ważniejsza dla Wasted Wizards . Nawiązania wciąż są łatwe do wychwycenia, a zespół nigdy nie próbował ich ukrywać, ale każde wydawnictwo zaczyna coraz wyraźniej pokazywać, co się dzieje, gdy te wpływy przefiltrowane są przez czterech młodych muzyków, którzy spędzili dużo czasu grając razem.
Postępy widać również na scenie. Wasted Wizards niedawno zakończyli serię koncertów w Szwecji, występując również jako support przed Eclipse , co dało zespołowi szansę grania przed szerszą publicznością wieczór po wieczorze. w tej chwili przygotowują się do własnych koncertów w Szwecji, a w kalendarzu są już występy na festiwalach w Szwecji i Wielkiej Brytanii .
Utworem „Wannabe Rockstar” Wasted Wizards otwiera pierwszy rozdział Wake Up Dead , EP-ki, która zapewni adekwatny obraz kierunku, w którym zmierza zespół po serii udanych singli i miesiącach spędzonych na rozwijaniu się zarówno w salach prób, jak i na scenie.
Zamiast wygładzać krawędzie, zespół wydaje się coraz bardziej skłonny do pozostawienia niektórych z nich nienaruszonych. „Wannabe Rockstar” jest głośny, luźny w odpowiednich miejscach i ma w sobie ten rodzaj charakteru, który skłonił ich do sięgnięcia po instrumenty.
A jako pierwszy zwiastun Wake Up Dead sugeruje, iż będzie tego znacznie więcej.
SKŁAD:
Leo Mårtensson – wokal
Sam Mårtensson – Gitary
Alvin Hilmersson – gitara basowa
John Danielsson – perkusja
ŚLEDŹ ZESPOŁ:
https://linktr.ee/wastedwizards
Facebook: https://www.facebook.com/p/Wasted-Wizards-61556418342015/
Instagram: https://www.instagram.com/wasted_wizards_the_band/
Spotify: https://open.spotify.com/intl-it/artist/6B3U5gyzxUBrnNp9rah2ol?si=BDz_cBZVRR-fCY7Vn13s9Q
YouTube:
youtube.com/@Wastedwizards666














