Wantuch ostrzega przed „głosowaniem dla beki”. Ostro o Mariannie Schreiber

krknews.pl 48 minut temu

Kandydat na prezydenta Krakowa ostrzega przed „głosowaniem dla beki”. Łukasz Wantuch uderza w Mariannę Schreiber i apeluje o zmiany na kartach wyborczych. W opinii krakowskiego samorządowca, głos na popularną infulenserkę i dziennikarkę to głos na „celebrycką patologię”.

Łukasz Wantuch to krakowski samorządowiec, polityk lokalny i prawnik, znany przede wszystkim z wieloletniej działalności w Radzie Miasta. w tej chwili kandyduje on na urząd Prezydenta Krakowa i jest w trakcie zbierania wymaganej ilości podpisów.

W swoich mediach społecznościowych polityk poza kolejnymi elementami swojego programu, uderza też w swoich kontrkandydatów. W jednym z ostatnich wpisów nie pozostawił suchej nitki na Mariannie Schreiber. „Siedziałem niedawno u znajomego na kawie i nagle on mówi do mnie: wiesz co ja zagłosuję na Mariankę. Tak dla beki”. Nie jest jedyną osobą, która mi to powiedziała. Poważni ludzie. Odpowiedzialni ludzie. Szanowane osoby. Tak dla beki zagłosują na celebrycką patologię” – opisuje w mediach społecznościowych sytuację polityk.

Wieloletni krakowski samorządowiec przyczynę takiego stanu rzeczy widzi w swego rodzaju buntowi przeciwko całej klasie politycznej. „Dlatego uważam, iż na każdej karcie do glosowania w Polsce, bez względu na wybory, powinna być rubryka: „żaden z kandydatów”. Głos jest ważny, spełniłeś obywatelski obowiązek, ale jednocześnie bronimy naszego kraju przed degeneracją” – twierdzi Łukasz Wantuch.

Czy apele Wantucha zyskają poparcie wyborców zmęczonych obecną ofertą polityczną? Okaże się już niedługo. 3 września mija termin składania podpisów pod swoimi kandydaturami. To również wtedy okaże się, jak będzie wyglądała finalna stawka przed wrześniowymi wyborami w Krakowie.

Idź do oryginalnego materiału