Zespół WAGE WAR z Florydy — Briton Bond [wokal prowadzący], Cody Quistad [gitara rytmiczna, wokal czysty], Seth Blake [gitara prowadząca], Chris Gaylord [gitara basowa] i Stephen Kluesener [perkusja] — przez cały czas absolutnie dominuje w 2026 roku. Po wydaniu EP-ki „It Calls Me By Name” wiosną tego roku, zespół z przyjemnością ogłasza premierę nowego albumu „Landfall” , który ukaże się cyfrowo 9 października nakładem Fearless Records . Zamów go w przedsprzedaży tutaj .
Zespół udostępnił wizualizację brutalnego utworu tytułowego . Obejrzyj i posłuchaj tutaj .
Zaczynając od złowrogiego alarmu w stylu audycji radiowej, a następnie wybuchając miażdżącym riffem, Wage War kontynuuje swoją najcięższą stronę w utworze „Landfall”. To ciężki, groove’owy hymn z gitarowym akcentem, który brzmi jak… zemsta. Piekielne krzyki Bonda są przerywane melodyjnym śpiewem Quistada, co czyni ten utwór cudownie nieprzewidywalnym. W tym utworze Wage War osiągają swój najcięższy i najbardziej melodyjny poziom – WSZECH CZASÓW – i wciąż przekraczają własne granice. To Wage War, ale większy, silniejszy, głośniejszy i tak samo wpływowy jak zawsze.
„Landfall” to utwór o zbliżającym się niebezpieczeństwie i uświadomieniu sobie, iż nie mamy nad nim kontroli” – sugerują Wage War . „Nawiązując do naszych korzeni na Florydzie, obraz huraganu stał się sposobem na opowiedzenie o poczuciu bycia całkowicie zdanym na łaskę czegoś większego niż my sami. Muzycznie chcieliśmy, aby zwrotki były ciężkie i groźne, a refren ponury i nieunikniony”.











