W polskich kinach można już oglądać "W sercu dziczy", nowy film z udziałem najwspanialej starzejącego się Brada Pitta, który tym razem walczy o przetrwanie w dziczy na Alasce. Opis brzmi jak kolejne nudne kino, które w naiwny sposób stara się nas przygotować do konfrontacji z dziką naturą. Warto udać się do kina? Sprawdzamy opinie krytyków. Większość zachwyca się głównie psem Uberem w roli Odina.