W aplikacji Rossmanna pojawił się w piątek kupon 1+1 na wybrane środki do prania i płukania. Sieć dała klientom jeden dzień, bo o 23:59 oferta znika. Zanim ktoś zrobi zapas na pół roku, warto wiedzieć, ile taki detergent wytrzyma w domowej szafce.
Kupon 1+1 na pranie działa w Rossmannie tylko 25 września
Kupon pojawia się od razu po uruchomieniu aplikacji sieci. Obejmuje wybrane produkty do prania i płukania, a lista marek jest tym razem wyjątkowo długa. Weszły na nią Ariel, Coccolino, Lenor, Lovela, Persil, Silan, Perwoll, Sofin, Vanish, Vizir i Woolite. Wybór jest spory.
Warunek jest tylko jeden. Kupon przepada o 23:59 w piątek 25 września i następnego dnia nie da się go już użyć. Skorzystać można w drogerii albo przez aplikację, z odbiorem w sklepie lub z dostawą pod wskazany adres.
Jak się okazuje, to właśnie takie jednodniowe akcje najlepiej napędzają ruch w drogeriach. Klienci sieci zdążyli się już do nich przyzwyczaić. Sprawdzają aplikację codziennie rano.
Zapas środków do prania ma swoją datę ważności
Detergenty wyglądają na produkty wieczne, ale nimi nie są. Płyny do prania zachowują pełną skuteczność mniej więcej przez rok od otwarcia butelki, kapsułki wytrzymują od sześciu do osiemnastu miesięcy, a proszek choćby dwa lata, o ile stoi szczelnie zamknięty w suchym miejscu. Potem zaczyna się problem.
Zepsuty detergent nie tylko gorzej pierze. Zostawia osad na tkaninach i potrafi zaszkodzić samej pralce, więc oszczędność zamienia się w kłopot. Pralka tego nie wybaczy. Sensowny zapas to taki, który zużyjemy w tym czasie.
Warunki przechowywania są równie ważne jak sama data. Środki do prania trzymamy w chłodnym i suchym miejscu, z dala od słońca, zawsze w szczelnie zamkniętym opakowaniu. Wilgotna łazienka jest najgorszym możliwym schowkiem, bo proszek się w niej zbryla. Kapsułki sklejają się wtedy w jedną bryłę.
Nadmiar proszku zostaje na ubraniach i na skórze
Duży zapas kusi, żeby sypać na oko. To najczęstszy błąd przy praniu. Na wsad sześciu kilogramów przy średniej twardości wody wystarcza od siedemdziesięciu pięciu do stu gramów proszku, a cały rozsądny zakres zamyka się między pięćdziesięcioma a stu pięćdziesięcioma gramami. Łyżka stołowa to około piętnastu gramów.
Przy twardej wodzie dawkę zwiększa się świadomie, a nie odruchowo. Nadmiar detergentu nie rozpuszcza się do końca i zostaje na ubraniach w postaci białych smug. Dla osób z wrażliwą skórą i alergiami kończy się to podrażnieniem.
Osad bierze się też z przeładowanego bębna, bo woda nie dociera wtedy wszędzie. Serwisanci radzą, żeby nie wypełniać go bardziej niż w dwóch trzecich. Proszek słabo rozpuszcza się w niskich temperaturach, dlatego do prania w zimnej wodzie lepiej sprawdza się płyn. Szufladę na detergent warto czyścić co dwa, trzy pranie.
Przypomnijmy, iż Rossmann rozdaje w aplikacji kupony niemal co tydzień. We wrześniu sieć rozdawała bańki do masażu twarzy za zakup dwóch kosmetyków, a wcześniej gratisy do odbioru przy kasie. Część klientów objeżdżała dla nich kilka drogerii. Tym razem wystarczy jedna wizyta.
źródło zdjęć: Wikipedia Autorstwa WrS.tm.pl – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=167102126













