W PRL-u łączyło ich głębokie uczucie. "Romans nie wchodził w grę"

muzyka.interia.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Po lewej stronie mężczyzna w kapeluszu, białej koszuli i ciemnej marynarce z kamizelką, z zarostem i uśmiechem; po prawej stronie kobieta z długimi ciemnymi włosami, w jasnej koszuli, z naturalnym mak


Na scenach polskiej muzyki lat 70. rzadko zdarzały się relacje tak bliskie i nietypowe jak ta między Anną Jantar a Bogusławem Mecem. Ich znajomość zaczęła się od wzajemnego podziwu i szacunku, ale niedługo przerodziła się w coś więcej - głębokie uczucie, które nigdy nie przekroczyło granic przyjaźni. To historia o artystycznej fascynacji, zaufaniu i niezwykłej wrażliwości, która przetrwała śmierć jednej z ikon polskiej muzyki.
Idź do oryginalnego materiału