"W piłce nożnej, w przeciwieństwie do walk byków, nie ma śmierci". Andrés Escobar bardzo się pomylił [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Zdjęcie: Upamiętnienie Andresa Escobara przez kibiców na zdjęciu z 1998 r.
We wrześniu 1993 r. reprezentacja Kolumbii zachwyciła piłkarski świat, gdy rozbiła na El Monumental Argentynę 5:0. Los Cafeteros prowadzeni przez Francisco Maturanę byli uważani przed amerykańskim mundialem za jednego z faworytów do zdobycia Pucharu Świata. Jednak zamiast dziejowego sukcesu Kolumbii przyszło bolesne rozczarowanie, a po jej odpadnięciu z fazy grupowej MŚ wydarzyła się tragedią, która wstrząsnęła futbolem. Była nią śmierć Andrésa Escobara. Kolumbijski obrońca został zamordowany 2 lipca 1994 r. w Medellín, o czym napisał Jonathan Wilson w książce "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata".



