W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1 – recenzja komiksu

moviesroom.pl 10 godzin temu

Sherlock Holmes już dawno wyrwał się z autorskich objęć Arthura Conan Doyle’a, stając się ikoną powieści detektywistycznych i akcji. Nie mam choćby sił sprawdzać, ile ekranizacji i interpretacji przygód detektywa z Baker Street funkcjonuje w kulturze masowej i choć jest tego cała góra, pierwotny duch zdołał przetrwać. Jednym z najciekawszych dzieł inspirowanych oryginalnym autorem jest komiksowa seria Cyrila Lierona i Benoita Dahana, której trzecia odsłona W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1 – zabiera nas do Szkocji i zmusza detektywa do zmierzenia się być może z tym, co niepojęte.

Strona komiksu W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1

Holmes otrzymuje tajemniczy list, który wysłany został z mglistej Szkocji. Na miejscu okazuje się, iż nadawczyni zginęła, a jej mąż nie kwapi się do współpracy ze znanym detektywem. I choć część okolicznych mieszkańców okazuje się być pomocna, to kolejne zgony i lokalny folklor nie ułatwiają detektywistycznej roboty. Legendy o Kelpie z lokalnego jeziora zaskakująco zespalają się z podejrzaną grupą mężczyzn, którzy ukochali jeździectwo bardziej od swoich kobiet. A może zrównali te dwa aspekty swego życia?

Sherlock Holmes najczęściej działa w angielskiej części Wielkiej Brytanii, ze wskazaniem na Londyn. Tutaj przenosimy się do zupełnie innej krainy. O duchu o wiele bardziej dzikim niż wiktoriański. Cyril Lieron przedstawia nam członków jeździeckiego bractwa, którzy w swej działalności nie ograniczają się wyłącznie do spraw stajennych. Czuć klimat mrocznej prowincji, gdzie tubylcze koterie ukrywają swą prawdziwą naturę, a nieliczni sprawiedliwi unikają wejścia im w drogę. I jak to bywa w przypadku Holmesa, nic nie jest oczywiste na pierwszy rzut oka.

Strona komiksu W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1

Kryminał detektywistyczny to gatunek dla czytelnika cierpliwego. Autor snuje swą historię z napięciem i we właściwym tempie, angażując odbiorcę w śledztwo. Forma komiksu pozwala na jeszcze głębszą immersję i grę z fabułą. W kilku miejscach zostajemy wprost skłonieni do uczestnictwa w dedukcyjnych procesach Holmesa. Najbardziej charakterystycznym elementem cyklu W głowie Sherlocka Holmesa są rysunki, prezentujące ogromne możliwości medium komiksowego.

Choć Lieron jest autorem scenariusza, opowieścią steruje właśnie Benoit Dahan. Jego rysunki ponownie dalece wykraczają poza to, co tworzy większość ilustratorów. To nie tylko przestrzenne i wielopoziomowe kadry i stosownie umieszczona w nich akcja, ale też ogrom detali, szczególików subtelnie wpisujących się w naturę śledztw lokatora Baker Street. Rdzeniem prac Dahana jest mechanika narracji, która miejscami dosłownie odzwierciedla tytuł. Sam warsztat ilustratora jest lekki, ale podejmujący kryminalne i co bardziej ponure wątki bez trudu.

Strona komiksu W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1

W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1 otwiera nowy rozdział w historii Holmesa i Watsona, pokazując, iż detektyw równie efektywnie działa poza rogatkami Londynu, a efektowność jego przygód robi równie wielkie wrażenie. Dzieło Lierona i Dahana stanowi niezbity dowód na to, iż Holmes to postać nieśmiertelna, plastyczna i znakomicie dostosowująca się do każdego medium. Niniejszy format jest jednym z najbardziej spektakularnych, skupiających się na wizualnym widowisku, ale wcale nie odejmuje mu to tej dedukcyjnej, zagadkowej strony. Czekam na kolejną część śledztwa nad Loch Leathan i liczę, iż nie będzie to koniec.


Okładka komiksu W głowie Sherlocka Holmesa: Koszmar z Loch Leathan tom 1

Tytuł oryginalny: Dans la tete de Sherlock Holmes, Le Cauchemar du Loch Leathan 1/2
Scenariusz: Cyril Lieron
Rysunki: Benoit Dahan
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawca: Non Stop Comics 2026
Liczba stron: 48
Ocena: 85/100

Idź do oryginalnego materiału