"Farma" 5 odcinek 33: zadanie tygodnia i pierwsze pęknięcia
Podział na dwie grupy, kobiety kontra mężczyźni, gwałtownie pokazał, jak różne strategie przyjmują uczestnicy. Zadanie kulinarne wydawało się proste tylko z pozoru. Drożdżówki, bułeczki i kaszanka wymagały nie tylko umiejętności, ale też dobrej organizacji pracy. A z tym, jak się okazało, nie było najlepiej.
Już od rana dało się wyczuć, iż atmosfera jest napięta. Aksel otwarcie przyznał przed kamerą, iż nie jest zadowolony ze swojego zachowania z poprzedniego dnia i chciałby wrócić do spokojniejszej wersji siebie. Z kolei Henryk również zauważył, iż emocje wzięły górę i jego reakcje były przesadzone. Próba złagodzenia sytuacji pojawiła się szybko, ale nie wszyscy byli gotowi, by tak łatwo zamknąć ten temat.Reklama
W tle narastały kolejne drobne konflikty. Zmęczenie odbijało się na tempie pracy, a niektórzy uczestnicy zaczęli zwracać uwagę na nierówny podział obowiązków. Padały ironiczne komentarze i uszczypliwości, które tylko pogłębiały napięcie. Jednocześnie część osób wyraźnie dystansowała się od pracy, co nie umknęło uwadze reszty grupy.
Kulminacja przyszła podczas oceny zadania. Obie drużyny miały swoje mocne i słabsze strony. Ostatecznie o zwycięstwie zdecydowały detale, a konkretnie lepiej przygotowany element jednego z dań. Wygrana kobiet nie tylko dała im satysfakcję, ale przede wszystkim zapewniła bezpieczeństwo na najbliższy czas.
"Farma" 5 odcinek 33: nagroda, która zmienia wszystko
Po ogłoszeniu wyników emocje nie opadły, a wręcz przeciwnie. Dźwięk dzwonka zapowiadał coś wyjątkowego i rzeczywiście, nagroda przerosła oczekiwania uczestniczek. Obfity stół, pełen jedzenia, oraz możliwość chwili relaksu sprawiły, iż na chwilę zapomniały o trudach życia na farmie.
Jedna z uczestniczek podsumowała to krótko: "Trafiłyśmy do nieba!". Trudno się dziwić takiej reakcji, bo po dniach ciężkiej pracy i ograniczonych zasobów taki moment luksusu robi ogromne wrażenie.
Jednak wraz z nagrodą pojawił się też nowy obowiązek. Kobiety musiały wskazać osobę, która trafi bezpośrednio do głosowania. To zadanie gwałtownie ujawniło, jak kruche są zawarte wcześniej porozumienia. Rozmowy, które miały być dyskretne, pokazały, iż każdy gra przede wszystkim na siebie.
Decyzja zapadła, ale nie wszyscy byli przekonani, iż to koniec napięć. Wręcz przeciwnie, wszystko wskazywało na to, iż dopiero się zaczynają. Tym bardziej iż w międzyczasie doszło do niespodziewanego pojednania. Henryk wyciągnął rękę do Aksela, a ich rozmowa zakończyła się zgodą. Krótką, ale znaczącą.
Reakcje widzów po odcinku
Jak zwykle po emisji odcinka, widzowie nie pozostali obojętni. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, które pokazują, jak różnie odbierane są zachowania uczestników.
Część osób wyraźnie kibicuje konkretnym graczom i docenia ich strategię: "Ewa strategicznie wymiata. Oby wygrała program" "Ewa pracuje głową, a nie mięśniami. Tak trzymać"
Nie brakuje jednak też krytycznych opinii, szczególnie wobec tych, którzy zdaniem widzów unikają pracy: "Z tą Karoliną nie idzie...", "Zachowanie Karoliny jest tragiczne"
Wielu komentujących zwraca uwagę na napiętą atmosferę i rosnącą liczbę konfliktów: "Robi się ciekawie", "Takiego chaosu jeszcze nie było w tej edycji"
Jedno jest pewne, ten odcinek nie pozostawił widzów obojętnymi. Dyskusje trwają, a emocje wciąż są żywe.
"Farma": gdzie i kiedy oglądać nowe odcinki?
"Farma" emitowana jest od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:30 w Polsacie. W piątki widzowie mogą zobaczyć "Farma - finał tygodnia", który startuje o 19:55.
To właśnie wtedy zapadają najważniejsze decyzje i rozstrzygają się losy uczestników, dlatego dla wielu fanów programu to najważniejszy moment całego tygodnia.















