
Po ogłoszeniu szczegółowych wyników głosowania jurorskiego na Eurowizji rozpętała się prawdziwa burza. Internauci nie kryli oburzenia, gdy okazało się, iż polskie jury jako jedyne przyznało Izraelowi maksymalną liczbę punktów. W centrum krytyki niespodziewanie znalazła się także Viki Gabor. Młoda wokalistka postanowiła jednak gwałtownie uciąć spekulacje i ujawniła, jak naprawdę wyglądała jej karta do głosowania.