REKLAMA
Zobacz wideo
Sara James o przyjaźni w showbiznesie. "Da się mieć przyjaciół, tylko trzeba uważać"
Krzysztof Piasecki wspomina relację z Januszem Rewińskim. "Inaczej wyobrażam sobie przyjaźń" 28 stycznia 2026 roku do sprzedaży trafiła biografia Janusza Rewińskiego pt. "Siara. I nic nie jest jasne" napisana przez Beatę Biały. W książce autorka wspomniała relację satyryków. Z jej zapisków wynikało, iż byli najlepszymi przyjaciółmi. W najnowszym wpisie Piasecki poruszył tę kwestię. "Tydzień temu ukazała się pierwsza książka o Januszu Rewińskim. Autorka, pani Beata Biały, uznała, iż byłem jego najlepszym przyjacielem. Protestowałem. Zaczęła mnie pytać. 'Pokłócił się kiedyś z panem?'. 'Nie' - odpowiedziałem. 'Byliście razem na wakacjach?'. 'Tak' - znów odpowiedziałem. 'To dlaczego pan twierdzi, iż nie był pan jego przyjacielem?'. Inaczej sobie wyobrażam przyjaźń. Jak mówiłem: 'był człowiekiem trudnym'. 'Ale z panem nie miał konfliktów'. 'Nie, ale z wieloma miał - czasem wyłącznie'" - napisał. W ten sposób Piasecki dał jasno do zrozumienia, iż jego znajomość z Rewińskim była bardzo specyficzna. "I dlatego w książce występuję jako najlepszy przyjaciel. Choć przecież każdy człowiek może mieć swoją definicję przyjaźni. Kiedyś powiedziałem, iż człowiek nie przyjaźni się z artystą, tylko z człowiekiem" - dodał na sam koniec. Syn Rewińskiego wspomina spotkanie z ojcem. "To było jedno z takich uroczych" Podczas premiery książki osobistym wspomnieniem związanym z aktorem podzielił się także jego syn, Aleksander Rewiński. Jedno ze spotkań ma szczególne miejsce w jego sercu. "Przyjechałem na wieś, gdzie miał swoje takie zacisze. I wtedy ja akurat byłem po dłuższym okresie w Wiedniu, gdzie miałem swój debiut teatralny, i siedzieliśmy po prostu na ławie przy desce serów z piwkiem. Akurat było lato, było dość gorąco, a ja miałem straszną alergię. Tata z oddali zauważył jakiegoś młodego jelenia, który się gdzieś tam kręcił, a ja oczywiście go spłoszyłem, bo mi już po prostu z tej alergii głowa prawie eksplodowała. (...) Ale to było jedno z takich uroczych wspomnień" - mówił w rozmowie z "Faktem".












