Prawie trzy dekady po śmierci Jeff Buckley po raz pierwszy w karierze trafił na listę Billboard Hot 100.
Utwór „Lover, You Should’ve Come Over” zadebiutował w tym tygodniu na 97. miejscu zestawienia. Piosenka pochodzi z albumu „Grace” z 1994 roku i ma już 32 lata. Nigdy wydano jej jako singla.
Sukces utworu to efekt ogromnej popularności na TikToku, gdzie piosenka zaczęła być masowo wykorzystywana w filmach użytkowników.
Podobnie jak w przypadku wielu starszych utworów, które stają się viralami na TikToku, trudno dokładnie wskazać moment, w którym „Lover, You Should’ve Come Over” zaczęło zyskiwać popularność. Pewien wpływ mógł mieć zeszłoroczny dokument HBO „It’s Never Over, Jeff Buckley”. Tytuł filmu pochodzi bezpośrednio z tekstu piosenki „Lover, You Should’ve Come Over”.
Jeff Buckley dołączył tym samym do rosnącej grupy artystów, których wydane przed laty utwory niespodziewanie trafiają na listy dzięki TikTokowi. Wśród nich są m.in. Fleetwood Mac, Coldplay, Imogen Heap oraz Radiohead.
Na popularności zyskuje także cały album „Grace”. w tej chwili zajmuje on 156. miejsce na liście Billboard 200. Pierwotnie płyta osiągnęła 149. pozycję w czerwcu 1995 roku. W grudniu tego samego roku wspięła się ponownie na 82. miejsce, gdy „Lover, You Should’ve Come Over” zaczęło przeżywać swój renesans.
Za życia Buckley był najbardziej znany z interpretacji utworu „Hallelujah” Leonarda Cohena, który również znalazł się na płycie „Grace”. Co zaskakujące, ta piosenka nigdy nie trafiła na listę Billboard Hot 100.
Artysta zginął tragicznie w 1997 roku, tonąc w wieku 30 lat.











![Wszyscy powinniśmy tak reagować. Zobacz, co stało się w środę na Goworowskiej [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/goworowska_2.jpg)

