Lubię komiksy, w których najciekawsza nie jest odpowiedź na pytanie „co wydarzy się dalej?”, ale samo pytanie: jak wyglądałby świat, gdyby ludzkość naprawdę musiała zacząć wszystko od początku?
Lubię komiksy, w których najciekawsza nie jest odpowiedź na pytanie „co wydarzy się dalej?”, ale samo pytanie: jak wyglądałby świat, gdyby ludzkość naprawdę musiała zacząć wszystko od początku?