Usłyszał, jak go naśladuje. Zenek Martyniuk się odpalił. Z tej strony go nie znaliście

gazeta.pl 2 godzin temu
Zenek Martyniuk w ostatnim odcinku "Disco Star" w pewnym momencie się oburzył. Wszystko po tym, jak uczestnik zaśpiewał fragment jego piosenki. Co takiego powiedział?Zenek Martyniuk jest jednym z jurorów w programie "Disco Star". Obok Magdy Narożnej, Skolima i Marcina Millera ocenia uczestników, którzy marzą o karierze w branży disco polo. W miniony piątek miał miejsce pierwszy półfinał. Wśród wykonawców znalazł się Erwin, który po wykonaniu swojej piosenki, wdał się w pogawędkę z prowadzącymi i jurorami. W pewnym momencie został poproszony o podzielenie się swoją umiejętnością, jaką jest naśladowanie Zenka Martyniuka. To rozpętało prawdziwą dyskusję.
REKLAMA






Zobacz wideo

Zobaczcie, co powiedziała



Zenek Martyniuk nie wytrzymał. Puściły mu nerwy Erwin po tym, jak wykonał fragment utworu Zenka Martyniuka, nie spodziewał się takiej reakcji muzyka. Ten zatkał sobie palcami nosi zaczął śpiewać. Wykonał w ten sposób kilka linijek swoich piosenek: "Mandacik" i "Przez twe oczy zielone". Król disco polo nie ukrywał, iż taki sposób naśladowania go, mocno go denerwuje. - Nie wiem, czemu wszyscy tak śpiewają - oburzył się. Jego zachowanie zwróciło uwagę Marcina Millera, który podsumował, iż jego kolega się mocno zdenerwował. To zresztą dało się także wyczuć, oglądając program. Martyniuk gwałtownie jednak uspokoił uczestnika, iż to nie do niego ma pretensje, bo w ten sposób naśladują go także inni. Bronił się, iż on tak w rzeczywistości nie brzmi. - Ale to nie tylko ty, to większość tak śpiewa. A ja tak w ogóle nie śpiewam. Chyba ludzie albo są ślepi, albo głusi - tłumaczył muzyk disco polo, w tym momencie śmiejąc się. Widzowie reagują na słowa Martyniuka Nagranie z tą sceną zostało opublikowane na Facebooku Polsatu. "Zenek Martyniuk się wkurzył? Przyznać się, kto też tak robił? My wiemy, iż ten głos jest po prostu nie do podrobienia! @zenonmartyniuk_akcent" - napisano na profilu stacji. Pod spodem pojawiło się ponad 400 komentarzy. Wiele z nich jest skierowanych do Zenka Martyniuka, a internauci tłumaczą mu, że... dokładnie tak przecież śpiewa. "Ale Zenek tak śpiewa, jakby miał zatkany nos", "Panie Zenku, nikt pana nie obraził. Szczególnie ten śpiew przez nos słychać na koncertach. Trzeba się pogodzić z prawdą i zaakceptować to" - piszą. Na co jeszcze internauci zwrócili uwagę? Niektórzy byli po prostu rozbawieni całą sytuacją. "Śmiać mi się chciało, jak Zenek naprawdę się wkurzył, aż nim zatrzęsło, a chłopak aż się wystraszył, jak widział, iż Zenek się odpalił, pewnie gdyby wiedział, iż tak będzie, to by nie zaczynał tematu" - czytamy. A jak potoczyły się losy Erwina? Uczestnik nie dostał szansy i zakończył przygodę z programem na tym etapie.
Idź do oryginalnego materiału