Upały we wrześniu wrócą nad Polskę. Modele wskazały dwie fale gorąca

obcas.pl 35 minut temu

Wrzesień zacznie się od burz, przelotnego deszczu i zauważalnego chłodu. Modele GFS oraz ECMWF pokazują jednak, iż upały we wrześniu jeszcze wrócą nad Polskę. Na południu kraju termometry mogą pokazać ponad 32 stopnie. Padły przybliżone daty.

Nowy miesiąc zaczyna się od burz

W nocy nad północno-zachodnią Polskę znad Niemiec i Bałtyku wkraczają burze. Obejmą pas od Pomorza Zachodniego po Zatokę Gdańską. Na drugim krańcu kraju jest odwrotnie, bo nocne burze powoli opuszczają Podkarpacie i Lubelszczyznę, kierując się za wschodnią granicę.

Noc ma być ciepła. Na południowym zachodzie termometry pokażą od 11 do 12 stopni, na zachodzie od 14 do 15, a w centrum i na wschodzie od 16 do 17 stopni.

Wtorek przyniesie więcej słońca, ale spokojnie nie będzie wszędzie. Silniejsze nagrzanie podłoża i wzrost chwiejności atmosfery doprowadzą do rozwoju chmur burzowych w województwie warmińsko-mazurskim i podlaskim. Oba objęto żółtym alertem. Formacje gwałtownie powędrują w stronę Litwy i Białorusi.

Na północnym zachodzie spadnie przelotny deszcz, a południe i centrum czeka uspokojenie. Najcieplej zrobi się na południowym wschodzie, gdzie będzie od 24 do 25 stopni. W centrum i na południowym zachodzie termometry pokażą od 18 do 20 stopni, a na północy zaledwie 18. Wiatr w porywach sięgnie tam od 40 do 45 kilometrów na godzinę.

Upały we wrześniu wrócą w drugim tygodniu miesiąca

Po przejściowym chłodzie stery nad pogodą przejmą dynamiczne niże znad zachodniej i północnej Europy. Zaciągną one nad Polskę zwrotnikowe powietrze z południowego zachodu. Zgodne są w tym oba modele, amerykański GFS i europejski ECMWF.

Pierwsza fala ciepła ma dotrzeć w okolicach 7 i 8 września. Temperatura na południu kraju wzrośnie wtedy od 28 do 30 stopni. Druga fala będzie jeszcze silniejsza.

Około 9 września słupki rtęci na południu i południowym wschodzie mogą osiągnąć od 30 do choćby 32 stopni. Będą to napływy dynamiczne, rozdzielane przechodzeniem chłodnych frontów. Początek jesieni może więc wyglądać zupełnie letnio.

Cały miesiąc ma się zmieścić w normie

Przypomnijmy, iż Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w eksperymentalnej prognozie długoterminowej z maja podał, iż średnia miesięczna temperatura powietrza we wrześniu najprawdopodobniej zmieści się w normie wieloletniej z lat 1991-2020. Podobnie ma być z sumą opadów.

Krótkie epizody gorąca nie zmieniają obrazu całego miesiąca. Pojedyncze dni potrafią jednak mocno odstawać od średniej.

W drugiej połowie miesiąca prognozy zapowiadają dynamiczne fronty atmosferyczne i pierwsze jesienne ochłodzenia. Noce mają przynieść lokalne przymrozki przy gruncie. W najwyższych partiach Tatr i Sudetów może spaść pierwszy śnieg. Lato pożegna się więc szybko.

Idź do oryginalnego materiału