Już 16 października w polskich kinach będzie można zobaczyć "Upadek wieloryba". Fabuła? Główny bohater zostaje niespodziewanie połknięty przez ogromnego kaszalota i w jego wnętrzu walczy o przetrwanie. Brzmi jak scenariusz naprawdę fatalnego kina klasy B. Okazuje się jednak, iż krytycy są w jego ocenie podzieleni.