Wśród wykonawców tegorocznej edycji festiwalu będzie dużo zespołów z kręgu eksperymentalnego rocka – w tym Mandy, Indiana.
W tym roku po raz pierwszy w historii Unsoundu festiwal odbędzie się w dwóch miastach: Warszawie (2–6 października) oraz Krakowie (8–11 października) pod jednym wspólnym hasłem „SOFT POWER”. Oba rozdziały festiwalu połączy specjalny pociąg, w którym też odbędą się muzyczne wydarzenia.
– Zdecydowaliśmy, by w pierwszym ogłoszeniu zaprezentować program całościowo, nie ujawniając jeszcze, gdzie odbędą się poszczególne wydarzenia. Tegoroczna edycja Unsoundu jest jednym festiwalem, który rozciąga się pomiędzy Warszawą i Krakowem. Chcemy, żeby to z tą myślą publiczność patrzyła na nasz program, nie skupiając się na podziałach geograficznych. Mapa jest na drugim planie. W ciągu najbliższych tygodni zaczniemy ujawniać, które osoby artystyczne wystąpią w danym mieście, a wszystkie szczegóły dotyczące lokalizacji ogłosimy w lipcu – mówi Mat Schulz, dyrektor artystyczny festiwalu.
Główną gwiazdą tegorocznej edycji Unsound Festivalu będzie charyzmatyczna wokalistka Diamanda Galas. Od ponad czterech dekad łączy ona w swych dziełach trzyoktawową skalę głosu z niezwykłymi interpretacjami i radykalnym przekazem społecznym. Jej występy to dźwiękowe misteria, w których krzyk, śpiew operowy i melodeklamacja tworzą bardzo ekspresyjną całość. Artystka od lat posługuje się swoim potężnym instrumentem wokalnym, by dawać świadectwo cierpieniu marginalizowanych społeczności. Na swych płytach podejmowała temat ludobójstwa Ormian i upominała się o godność chorych na AIDS oraz wskazywała na problem handlu ludźmi. To sprawia, iż od lat pozostaje jedną z najbardziej bezkompromisowych postaci współczesnej popkultury.
W ramach projektu „WARSZAWA” Piotr Kurek zaprezentuje własną wersję słynnej kompozycji Davida Bowiego i Briana Eno z 1978 roku, w której usłyszymy wokalistki z Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk. Wykonaniu towarzyszyć będą wizualizacje na taśmie filmowej 16 mm autorstwa Wilhelma Sasnala, jednego z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych.
Przed premierą swego kolejnego dzieła, które ukaże się w nadchodzących miesiącach, Tim Hecker po raz pierwszy zaprezentuje na Unsoundzie nowy program z przygotowanymi specjalnie na tę okazję wizualizacjami autorstwa Vincenta de Bellevala. Z kolei Actress przemieni album „Radical Frame”, który ukaże się niebawem nakładem Ninja Tune, w zupełnie nowy pokaz audiowizualny. Warszawiak Julek Ploski połączy siły z Giant Clawem – swoim przyjacielem i współzałożycielem wytwórni Orange Milk Records. Muzycy zagrają pod szyldem CONTROL FREAK.
W tym roku na Unsoundzie znów będzie wiele zespołów z kręgu rockowej awangardy. Znajdzie się wśród nich amerykańska grupa noise rockowa Liars, świętująca specjalnym koncertem zamówionym przez festiwal dwudziestolecie przełomowego w jej karierze albumu „Drum’s Not Dead”. Działająca w Manchesterze czteroosobowa grupa Mandy, Indiana zagra na festiwalu w związku z tegoroczną premierą krążka „URGH”, serwując solidną porcję industrialnego rocka w nowoczesnym wydaniu. Noise’owa grupa Deli Girls wystąpi wspólnie z perkusistą Johnem Bemisem, który zagęści swą grą ogłuszającą wszystko nawałnicę, tworzoną przez swych kolegów.
Księżyc to kultowy polski zespół łączący średniowieczne słowiańskie śpiewy z inspiracjami zaczerpniętymi z XX-wiecznego minimalizmu. By uczcić trzydziestą rocznicę debiutanckiego albumu, muzycy przedstawią „Eternal Circle” – specjalny występ z udziałem starych i nowych przyjaciół i przyjaciółek, wśród których znajdzie się m.in. awangardowa wokalistka Svitlana Nianio z Ukrainy. Z kolei Tercet Imperial zreinterpretuje polskie tańce ludowe przy użyciu syntezatorów, automatów perkusyjnych i wokali.
Swoją kontynuację będzie miał ubiegłoroczny projekt Providenza Ensemble z wytwórnią Warp – wspólnie zagrają Mabe Fratti, Clarissa Connelly i Mark William Lewis. Każda osoba z tej trójki skomponuje utwory, które później wykonane zostaną w towarzystwie dwudziestosześcioosobowego zespołu smyczkowego Sinfonietta Cracovia. Z kolei Ana Roxanne, która niedawno wydała w wytwórni Kranky poruszający album „Poem 1”, pojawi się na scenie wspólnie z polską kooperatywą muzyczną Hashtag Ensemble.
Radykalnie nowatorskie podejście do pisania piosenek reprezentuje nie tylko Dagmar Zuniga – po raz pierwszy wystąpi w Polsce, promując swój świetnie przyjęty debiutancki album, ale także feeo – w ubiegłym roku zyskała popularność dzięki uwodzicielskiemu albumowi „Goodness”, który pełen jest synkretycznych elektronicznych eksperymentów i wręcz pulsuje od emocji.
Cieszące się popularnością noce klubowe Unsoundu ponownie odbędą się w krakowskim Hotelu Forum – będzie to kulminacja dwumiastowego festiwalu. Jednak i w Warszawie nie zabraknie miejsc do tańczenia. Na początek: działający w Houston didżej i producent RABIT zagra ramię w ramię z wideografką i pionierką cybersigilizmu SEXISDEATH; meksykańsko-amerykańska artystka i naukowczyni Debit po raz pierwszy przywiezie do Polski koncept stojący za albumem „Potpourri” – spekulatywny miks muzyki techno, industrialu i guarachy; urodzona w Hong Kongu didżejka i producentka gyrofield również zagra na żywo.
Brytyjski duet Everything is Psychedelic – w którego skład wchodzą Tony Bontana, pochodzący z Birmingham raper o imponującym dorobku oraz londyński twórca bitów psychedelic ensemble – grzmotnie zaskakującą mieszanką punka, rapu i noise’u. DJ Plead z Melbourne będzie promować swój nowy album „Please” pełen słonecznych wspomnień arabskiej diaspory i refleksyjnych deep house’owych uderzeń. Z kolei K Wata, który tegoroczną płytą „Give U Space” dla cenionej wytwórni Short Span, ustanowił nowy standard dub-techno, zapewni nam solidną dawkę basowego ciężaru i onirycznej elektriniki.
DJ Spanish Fly to prawdziwa legenda rapu z Memphis. Za sprawą Unsoundu wystąpi w Polsce po raz pierwszy. Na festiwal zawita również Pink Siifu, najbardziej nieprzewidywalny undergroundowy raper z Alabamy, który na zeszłorocznym albumie „BLACK’!ANTIQUE” stopił jazzowe, noise’owe i industrialne brzmienia. Londyński raper Jawnino zapoda szczere do bólu rymy i otumaniające bity, które opowiadają prawdziwą historię o dysfunkcyjnym obliczu Wielkiej Brytanii.
Siete Catorce, doświadczony meksykański producent i didżej, którego wczesne nagrania zwiastowały nadejście kolejnych fal współczesnej latynoskiej muzyki klubowej, powróci z zupełnie nowym setem ognistego techno. Projekt PPP zbuduje pomost pomiędzy aż trzema kontynentami dzięki połączeniu DJ Pleada z Nowojorczykiem DJ Pythonem i Włochem Piezo, serwując rozmarzoną i melodyjną wersję bass music. Amerykańscy kumple username i Marsh Crane zmierzą się w formule b2b, przeprowadzając zainspirowane IDM-em footworkowe i trapowe eksperymenty. Polski duet Opla spowije lokalne folkowe brzmienia wprawiającymi w trans rytmami.
W sprzedaży są już karnety zarówno na krakowską, jak i warszawską część festiwalu. W cenie zniżkowej dostępne są również karnety łączone – te zapewniają wstęp na wydarzenia w obu miastach. Przejazd pociągiem będzie wymagał osobnych biletów, które trafią do sprzedaży w lipcu.
Wszystkie informacje na stronie festiwalu www.unsound.pl











