Universal Music odrzuca ofertę przejęcia złożoną przez Billa Ackmana

manager24.pl 3 godzin temu

Universal Music (UMG) odrzuciło ofertę przejęcia złożoną przez Pershing Square Capital, na czele którego stoi amerykański inwestor Bill Ackman (60). Oferta ta zaniża wartość firmy, ogłosił UMG w piątek wieczorem po posiedzeniu rady nadzorczej. Co więcej, nie wniosłaby ona żadnej wartości dodanej. Rada nadzorcza jest przekonana, iż ​​odrzucenie oferty spotka się z szerokim poparciem.

Na początku kwietnia Pershing ujawnił plany przejęcia UMG za 56 miliardów euro. Według piątkowej ceny zamknięcia, firma jest w tej chwili wyceniana na giełdzie na nieco poniżej 36 miliardów euro. W ciągu ostatniego roku cena akcji spadła o prawie jedną trzecią.

Plany Pershinga zakładają fuzję największej na świecie firmy muzycznej z amerykańskim podmiotem przejęciowym SPARC Holdings. Inwestor oferuje łącznie 30,40 euro za akcję UMG. W piątek akcje zamknęły się na poziomie 19,50 euro. Akcjonariusze UMG otrzymają 5,05 euro za akcję w gotówce, a także 0,77 akcji nowej spółki za każdą posiadaną akcję UMG.

Odrzucenie oferty było spodziewane już wcześniej, ponieważ Cyrille Bollore (40) , szef Bollore, głównego akcjonariusza UMG, już odrzucił propozycję . Bollore stwierdził między innymi, iż cena była daleka od akceptowalnej. Jego stanowisko jest kluczowe, ponieważ posiada łącznie prawie 32 procent UMG, bezpośrednio i pośrednio poprzez konglomerat medialny Vivendi, który kontroluje rodzina. Ackman przyznał również, iż umowa nie może zostać sfinalizowana bez zgody Bollore.

Universal Music Group ma podpisane kontrakty z szeroką gamą artystów, w tym z gwiazdami takimi jak Taylor Swift (36), Lady Gaga (40) i Billie Eilish (24), a także z artystami niemieckimi, takimi jak Clueso (46). Umowa wymusiłaby debiut giełdowy w USA, który UMG jak dotąd odłożyło. Zarząd odłożył plan wprowadzenia akcji na giełdę nowojorską w marcu ze względu na niepewną sytuację rynkową. Amerykański inwestor Ackman szuka sposobów na podniesienie ceny akcji. W liście do zarządu UMG napisał, iż akcje cierpią z powodu niewykorzystanego bilansu i niepewności.
Idź do oryginalnego materiału