Universal Music Group ogłosił strategiczną współpracę z firmą NVIDIA, której celem jest wykorzystanie sztucznej inteligencji w analizie, odkrywaniu i interpretacji muzyki, a także w tworzeniu narzędzi realnie wspierających artystów. Projekt obejmuje pracę na ogromnym katalogu UMG, liczącym miliony nagrań z różnych dekad i gatunków – w tym utworów takich artystów jak Taylor Swift, Billie Eilish, Justin Bieber, Adele, Bob Dylan, Eminem czy Britney Spears.
Kluczowym elementem współpracy jest rozwój modelu NVIDIA Music Flamingo, zaprojektowanego do analizy pełnych nagrań muzycznych trwających choćby do 15 minut. Model ma badać m.in. strukturę utworów, harmonię, barwę dźwięku, teksty piosenek oraz ich kontekst kulturowy. Celem nie jest proste tagowanie gatunkowe, ale głębsze rozumienie muzyki i jej znaczenia.
Według twórców, Music Flamingo przewyższa obecne modele AI w ponad dziesięciu benchmarkach dotyczących opisu muzyki, rozpoznawania instrumentów oraz wielojęzycznej transkrypcji tekstów. Technologia ma również umożliwić tworzenie bardziej interaktywnych form kontaktu artystów z odbiorcami oraz nowych sposobów eksplorowania katalogów muzycznych.
Universal Music Group podkreśla, iż projekt kładzie silny nacisk na ochronę praw autorskich oraz transparentne i sprawiedliwe mechanizmy wynagradzania twórców. W planach jest uruchomienie specjalnego inkubatora, w którym artyści, autorzy piosenek i producenci będą współtworzyć oraz testować narzędzia oparte na AI – tak, aby wspierały proces twórczy, a nie zastępowały go automatyzacją.
W ramach współpracy UMG zamierza wykorzystywać infrastrukturę obliczeniową NVIDIA m.in. w legendarnych studiach nagraniowych, takich jak Abbey Road Studios w Londynie oraz Capitol Studios w Los Angeles. Obie firmy deklarują stały dialog z artystami i praktyczne testowanie rozwiązań w realnych warunkach pracy twórczej.
Projekt UMG i NVIDIA ma być przykładem połączenia rozwoju nowoczesnych technologii z poszanowaniem roli człowieka w procesie twórczym — pokazując, iż sztuczna inteligencja może stać się narzędziem wsparcia, a nie zagrożeniem dla muzyki i jej twórców.






