Umorzenie długów ZUS sprzed 1999 roku: kogo obejmie i kiedy można z niego zrezygnować

obcas.pl 2 godzin temu

Umorzenie długów ZUS sprzed 1 stycznia 1999 roku nastąpi z mocy prawa, bez wniosku i bez decyzji urzędu. Ustawę przyjął już Senat, teraz czeka ona na podpis prezydenta. Dotyczy około 7,1 tys. płatników i 315 mln zł zaległości. Przedsiębiorcy mogą jednak z niej zrezygnować.

Kogo obejmie umorzenie długów ZUS

Ustawa dotyczy należności z tytułu składek powstałych przed 1999 rokiem. Chodzi o składki na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Razem z samym długiem znikają odsetki za zwłokę, opłata dodatkowa, opłata prolongacyjna, koszty upomnienia oraz koszty egzekucyjne, które przez lata narosły na kontach dawnych płatników. Wniosek nie jest potrzebny.

Według danych resortu rodziny zaległości wynoszą około 315 mln zł i ciążą na kontach około 7,1 tys. płatników. Jak podaje portal Bezprawnik, powołując się na uzasadnienie projektu, około 340 z nich to wciąż działający przedsiębiorcy. Ich dług sięga około 21 mln zł.

Wszczęte i niezakończone postępowania egzekucyjne oraz zabezpieczające również zostaną umorzone. Informacja o umorzeniu trafi na profil PUE ZUS, a osoby bez takiego profilu dostaną ją pocztą na ostatni adres do korespondencji, przy czym będzie można też poprosić o zaświadczenie.

Umorzona kwota nie będzie przychodem w PIT ani w CIT.

Kiedy ustawa wejdzie w życie

Projekt przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Rada Ministrów przyjęła go 11 sierpnia 2026 roku. Sejm uchwalił ustawę 18 września 2026 roku, za było 252 posłów, przeciw 148, a 40 wstrzymało się od głosu.

Senat przyjął ją bez poprawek 13 października. Teraz decyzja należy do prezydenta, który ma 21 dni od przedstawienia ustawy i może ją podpisać, zawetować albo skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Dopóki ustawa nie zostanie ogłoszona w Dzienniku Ustaw, stare zaległości formalnie istnieją. Główna część przepisów zacznie obowiązywać pierwszego dnia miesiąca po upływie 5 miesięcy od ogłoszenia.

Wcześniej, bo po 14 dniach od ogłoszenia, wejdą w życie przepisy o zawiadomieniach i rezygnacji. Od tego dnia ZUS ma 30 dni na rozesłanie zawiadomień. Decyzję płatnik podejmie więc na kilka miesięcy przed zniknięciem długu.

Umorzenie długów ZUS a emerytura przedsiębiorcy

To najważniejsza zmiana dla osób, które w latach 90. prowadziły firmę. Okresy, za które umorzono składki przedsiębiorcy, osoby z nim współpracującej albo innej osoby płacącej składki za siebie, nie będą liczone do emerytury.

Wypadną z kapitału początkowego, z podstawy emerytury i z okresów składkowych. Tak wynika z artykułu 6 ustawy. Przy krótszym stażu może to zaważyć choćby na prawie do emerytury minimalnej.

Pracowników to nie dotyczy. Dla nich bowiem umorzenie nie zmienia prawa do świadczeń ani ich wysokości. Okresy objęte umorzeniem będą też wliczane do stażu pracy w rozumieniu Kodeksu pracy.

Właśnie dlatego ustawa pozwala odstąpić od umorzenia. Uzasadnienie projektu mówi, iż ta możliwość “służy zapewnieniu ochrony interesów osób, dla których dalsze utrzymanie należności może mieć znaczenie”.

Jak zrezygnować z umorzenia i do kiedy

ZUS sam zawiadomi osoby, które mogą zrezygnować. Oświadczenie trzeba złożyć w ciągu 30 dni od doręczenia zawiadomienia. Tego terminu nie da się przywrócić.

Oświadczenie dotyczy wyłącznie całej należności, więc nie można zrezygnować z umorzenia tylko w części, a złożonego oświadczenia nie da się później zmienić ani odwołać.

Rezygnacja oznacza, iż dług zostaje razem z odsetkami. Kto nie złoży oświadczenia, nie musi robić nic. Dług zniknie sam.

Przypomnijmy, iż według szacunków resortu dalsze ściąganie tych długów przez 10 lat kosztowałoby około 135 mln zł, a przyniosło około 13,9 mln zł. Egzekucja daje w tej chwili około 4 mln zł rocznie. Autorzy ustawy przyznają, iż “z uwagi na upływ czasu zaległości są w przeważającej mierze niemożliwe do wyegzekwowania”.

Stan na 19 października 2026 roku.

Źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału